Czy zyski z innych gałęzi gospodarki zasługują na poświęcenie strat rolnictwa?
Fot. jorono z Pixabay
Czy zyski z innych gałęzi gospodarki zasługują na poświęcenie strat rolnictwa?
Fot. jorono z Pixabay
Musztarda po obiedzie czy pomoc rządowi w zablokowaniu umowy Mercosur?
Sejm zajął się projektami dezyderatów – trzema poselskimi i jednym komisyjnym – mających powstrzymać przyjęcie umowy z krajami Mercosur.
Płomienne wystąpienia posłów – niezależnie od tego, czy były spóźnione, czy nie – zostały wysłuchane. A czy umowa będzie zablokowana? Czy rząd podejmie w tym kierunku stanowcze i skuteczne działania? Czy znajdzie na to sposób i okazję lepszą, niż była polska prezydencja?
Minister rolnictwa Stefan Krajewski zadeklarował:
– Tak, chcemy, by były przygotowane odpowiednie klauzule dla rolnictwa, tak jak są klauzule dla innych części gospodarki, ale zakładamy, że ta umowa nie wejdzie, i czynimy starania, by nie weszła.
Jakie to starania?
– Została podjęta uchwała, a na każdym spotkaniu, na każdym posiedzeniu AGRIFISH pan minister Czesław Siekierski zwracał uwagę na zagrożenia związane z umową Mercosur i rozmawiał z krajami członkowskimi.
Jak ocenił, są to starania skuteczne, bo „umowa jest ciągle niepodpisana”.
Zbagatelizował podpisane porozumienie pomiędzy ministrem Szłapką i ministrem z Francji:
– Przecież to mówi o ochronie i wpisaniu klauzul bezpieczeństwa.
Jednocześnie podkreślał, że wszystko w zakresie tej umowy dokonało się w czasie rządów PiS:
– Można by, kontynuując ten wątek, powiedzieć, że zostało zawalone dokładnie od 2016 r. do 2023 r. Zawaliliście dokładnie to, a dzisiaj próbujecie winę zrzucić na nas. Przecież dokładnie wiemy, że w 2019 r. tak naprawdę wszystkie decyzje zapadły, a teraz powrócono do tego, co ustaliliście, czy tego, czego nie ustaliliście.
Mniejszość blokująca nie została znaleziona.
– Ta próba została podjęta i staramy się znaleźć taką mniejszość blokującą. Wiemy też, że jeśli chodzi o takie kraje, to jednakowo mówimy z Francją, ale też swoje uwagi do tej umowy zgłaszają Węgry, Austria, a poważne zastrzeżenia mają Rumunii, Włosi, Belgowie i Irlandczycy.
Czy teraz się uda doprowadzić do porozumienia państw, blokującego przyjęcie umowy, czy też uznają one, że zyski z innych gałęzi gospodarki zasługują na poświęcenie strat rolnictwa?
Do głosowania nad projektem uchwały Sejm przystąpi w bloku głosowań.














