Scroll Top
piggy-bank-ge872592e1_1920

Hodowcy muszą spełnić dodatkowe „ekologiczne” wymogi
Fot. Stefan Schweihofer z Pixabay

Hodowcy muszą spełnić dodatkowe „ekologiczne” wymogi
Fot. Stefan Schweihofer z Pixabay

Nadzwyczajne wsparcie hodowców świń z PROW nie do końca ustalone z KE

Wprawdzie ustawę zapowiadającą pomoc dla hodowców trzody chlewnej w cyklu zamkniętym uchwalono i została ona podpisana przez prezydenta, jednak – jak się okazuje – nie wszystkie wymogi wprowadzanej nią pomocy z PROW są już ustalone z UE.

Przypomnijmy, że pomoc jest zaplanowana ze środków PROW na lata 2014–2020 w ramach nowego działania, które nazwano „Nadzwyczajne tymczasowe wsparcie dla rolników, mikroprzedsiębiorstw oraz małych i średnich przedsiębiorstw szczególnie dotkniętych wpływem rosyjskiej inwazji na Ukrainę”. Zdecydowano się uznać hodowców świń w cyklu zamkniętym za najbardziej pokrzywdzonych wojną na Ukrainie.

Przepisy unijne wymagają od beneficjenta tej pomocy m.in. zaangażowania się w co najmniej jedno z następujących działań służących realizacji celów:

1) gospodarka o obiegu zamkniętym;

2) gospodarka składnikami odżywczymi;

3) efektywne wykorzystywanie zasobów;

4) metody produkcji przyjazne dla środowiska i klimatu.

Więcej o projektowanych zasadach tej pomocy:

Nawet 15 tys. euro wsparcia z PROW dla hodowców świń w cyklu zamkniętym

I właśnie sposób spełnienia tych dodatkowych warunków przez polskich hodowców nie jest uzgodniony z UE.

Zastępca dyrektora Departamentu Wspólnej Polityki Rolnej w MRiRW Bogdan Pomianek tłumaczył to w senackiej KRiRW następująco:

– Uwaga: ważna kwestia, do której nas zobowiązują przepisy wspólnotowe, jest taka, że to, że ty miałeś urodzenia, nie wystarczy, bo musisz jeszcze angażować się w cele związane z ochroną środowiska i klimatu. I tutaj chcemy zastosować rozwiązanie już w Polsce testowane, tzn. na podstawie danych, które są w agencji, będziemy weryfikować, czy rolnicy otrzymywali płatność na zazielenienie, uczestniczyli w programie rolnośrodowiskowym, prowadzą rolnictwo ekologiczne, realizowali jakieś inwestycje w zakresie środowiska lub posiadają gospodarstwo do 10 ha, ale, uwaga, mają też co najmniej 2 uprawy. Tu musi być spełniony warunek różnicowania.

Czyli nawet gospodarstwo liczące do 10 ha musiałoby wykazać, że prowadziło co  najmniej 2 uprawy.

– No, chcielibyśmy również tych rolników uchwycić, chociaż muszę państwu szczerze powiedzieć, że jesteśmy jeszcze na etapie dyskusji z Komisją – przyznał dyrektor. – Piszemy dzisiaj uzasadnienie i chcemy, żeby tego typu rozwiązania również były akceptowane. A więc nie wystarczy to, że mam pewną określoną liczbę świń czy urodzeń. Również te praktyki środowiskowe muszę… Rozporządzenie mówi o tym, że muszę się w nie angażować. My uznajemy, że zaangażowanie jest wtedy, kiedy miałeś tyle urodzeń w 2021 r., ale również złożyłeś wniosek o zieloną płatność w 2022 r.

Kolejnym problemem jest to, aby nie zabrakło rolników prowadzących hodowlę świń w cyklu zamkniętym.

– Drżymy również o to, ilu rolników zgłosi się po tę pomoc, bo mamy świadomość tego ubytku gospodarstw prowadzących chów i hodowlę świń. Stąd dopuszczamy w rozporządzeniu również takie rozwiązanie, że nawet jeżeli to gospodarstwo prowadził poprzedni właściciel, który już dzisiaj go nie prowadzi, bo przekazał gospodarstwo, to będzie można zakwalifikować tę liczbę świń, ale pod warunkiem, że następca również prowadzi chów i hodowlę świń – wyjaśniał dyrektor. Kolejną możliwość rozszerzenia pomocy dostrzeżono w traktowaniu małżonków jako prowadzących jedno gospodarstwo: – Pojawiają się sytuacje, w których w gospodarstwie na małżonka zarejestrowano zwierzęta, a na małżonkę ziemię. No, być może ten współmałżonek może wykazać te zielone praktyki, więc traktujemy tych dwoje jako jedno gospodarstwo. Chcemy objąć maksymalnie dużą grupę gospodarstw z trzodą chlewną, tak żeby chociaż w taki sposób pomóc tym gospodarstwom – mówił Bogdan Pomianek.

Wnioski – aby przyspieszyć udzielenie pomocy – mają być weryfikowane na podstawie danych posiadanych przez ARiMR, co zwolni rolników z obowiązku składania dodatkowych załączników.

– Zgodnie z przepisami unijnymi termin zakończenia kontraktacji środków to 31 marca przyszłego roku – mówił na tym samym posiedzeniu wiceminister Ryszard Bartosik.

Zatem trzeba poczekać na przyjęcie projektu rozporządzenia, które poda wszystkie zasady udzielania tej pomocy. Od 14 do 19 października trwało opiniowanie projektu, ale nie podano żadnych informacji po jego zakończeniu.

Posty powiązane

error: Content is protected !!