W 2024 r. głównym źródłem finansowania wykorzystywanym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego pozostały środki własne.
Fot. Silke z Pixabay
W 2024 r. głównym źródłem finansowania wykorzystywanym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego pozostały środki własne.
Fot. Silke z Pixabay
Nastroje rolników niezbyt dobre, choć lepsze
Użytkownicy gospodarstw rolnych ocenili ogólną sytuację w swoich gospodarstwach w 2 półroczu 2024 r. lepiej niż rok wcześniej – podaje GUS.
„Lepiej” nie znaczy jednak „dobrze”. Wskaźniki są wciąż ujemne:
„Wartość wskaźnika zmiany ogólnej sytuacji gospodarstw rolnych (WZOS) wzrosła zarówno na poziomie kraju, jak i we wszystkich województwach. Podobne tendencje zaobserwowano w ocenach dotyczących opłacalności produkcji rolniczej oraz popytu na produkty wytwarzane w gospodarstwach rolnych – choć wartości wskaźników nadal były ujemne, wskaźniki te poprawiły się w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku.
Mimo poprawy nastrojów wśród rolników, oceny zmian koniunktury w 2 półroczu 2024 r. pozostały pesymistyczne – salda ocen dotyczących zmiany opłacalności produkcji i popytu przyjmowały wartości ujemne we wszystkich województwach. Również prognozy na 1 półrocze 2025 r. były ostrożne i najczęściej negatywne. W przypadku opłacalności produkcji oraz popytu przeważały pesymistyczne przewidywania, choć w większości województw były one mniej negatywne niż przed rokiem.”
Co ciekawe, w większości optymizm wynika z możliwości otrzymywania dopłat – chociaż jednocześnie większość rolników liczy na własne zasoby.
GUS tak to podaje:
„W 2024 r. użytkownicy gospodarstw rolnych jako najważniejszy czynnik sprzyjający rozwojowi gospodarstw wskazywali możliwość korzystania z unijnego wsparcia – na poziomie kraju 63,5% rolników wskazało ten czynnik. Podobna tendencja widoczna była we wszystkich województwach. Duże znaczenie miały również korzystne ceny sprzedaży produktów rolnych (drugi najczęściej wskazywany czynnik w połowie województw) oraz kredyty preferencyjne.
Z kolei zbyt wysokie koszty produkcji pozostały główną barierą rozwoju gospodarstw rolnych – w 11 województwach wskazało na nie ponad 60% rolników. Bariera ta była szczególnie odczuwalna w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji roślinnej. Wśród innych czynników ograniczających rozwój wymieniano zbyt niskie ceny zbytu, warunki atmosferyczne oraz niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej.
W 2024 r. głównym źródłem finansowania wykorzystywanym przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego pozostały środki własne – w 15 województwach wskazało je ponad 90% rolników. Znaczącym wsparciem była również pomoc unijna, której udział w finansowaniu działalności zmieniał się w zależności od województwa – od ponad 45% do blisko 78%.”
Czytaj też:














