Obecnie stosowany system szacowania tylko przez komisje powoływane przez wojewodów szkód powodowanych również przez inne zjawiska niż susza, będzie musiał zostać wyparty na rzecz szacowania z użyciem innych narzędzi pomiarowych i informatycznych.
Fot. PublicDomainPictures z Pixabay
Obecnie stosowany system szacowania tylko przez komisje powoływane przez wojewodów szkód powodowanych również przez inne zjawiska niż susza, będzie musiał zostać wyparty na rzecz szacowania z użyciem innych narzędzi pomiarowych i informatycznych.
Fot. PublicDomainPictures z Pixabay
Nie ma jak aplikacja do szacowania szkód po suszy…
A że rolnicy jej nie cenią? Nie szkodzi. Alternatywy nie ma – powrotu do komisji też.
A wprost przeciwnie – nie tylko nie zapowiada się powrotu komisji do szacowania szkód, ale zapowiada się aplikacje zamiast komisji przy szacowaniu wszelkich szkód, także innych niż susze.
Minister Czesław Siekierski wyjaśnił w odpowiedzi na interpelację poselską, dotyczącą zawiłości szacowania strat po suszy i planów z tym związanych.
Aplikacja – nawet gdy działa komisja
Od 2020 roku została uruchomiona publiczna aplikacja i producenci rolni, poszkodowani w wyniku suszy, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt gospodarskich, mają możliwość zgłoszenia wniosków o oszacowanie szkód wyłącznie za pośrednictwem publicznej aplikacji.
Natomiast przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2023 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowego zakresu i sposobów realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (Dz. U. poz. 1350), wprowadziły podstawę prawną do powoływania komisji ds. oszacowania szkód powstałych w wyniku suszy.
„Zatem, dodatkowo (nie było to obligatoryjne) producent rolny mógł zgłosić wystąpienie szkód w terminie umożliwiającym ich oszacowanie przez powołaną przez wojewodę Komisję ds. szacowania strat, nie później niż do dnia 15 września roku wystąpienia szkody.
Komisja składała jeden raport z oszacowania szkód w danym gospodarstwie rolnym za pomocą publicznej aplikacji w terminie 60 dni od dnia oszacowania szkód spowodowanych przez suszę nie później niż do dnia 15 października roku wystąpienia suszy oraz przekazywała uwierzytelniony przez członków komisji wydruk tego raportu wojewodzie właściwemu ze względu na miejsce powstania szkód.
Zgłoszenie przez producenta rolnego wniosku o oszacowanie przez Komisję powołaną przez Wojewodę strat w uprawach rolnych spowodowanych przez suszę nie zastępowało złożenia przez tego producenta rolnego wniosku za pośrednictwem publicznej aplikacji, która generuje protokół lub kalkulację z oszacowania szkód” – tłumaczył minister.
Aplikacja działa dobrze, ale jest doskonalona
Minister jest zadowolony z działania aplikacji: „Prawidłowość działania aplikacji <Zgłoś szkodę rolniczą> potwierdzają wyniki szacunku produkcji głównych upraw rolnych i ogrodniczych opracowane przez Główny Urząd Statystyczny.”
Nigdy jednak nie jest tak dobrze, aby nie mogło być lepiej: „Obecnie w Ministerstwie oraz jednostkach podległych resortowi trwają prace nad wdrożeniem nowych rozwiązań z wykorzystaniem najnowszych technologii i narzędzi informatycznych do tego, aby móc sprawniej i dokładniej szacować straty powodowane w gospodarstwach rolnych przez niekorzystne zjawiska atmosferyczne”.
Pytany „Jakie działania są planowane w celu poprawy systemu szacowania strat i wypłaty odszkodowań?” minister odparł, że co roku wprowadzane są w aplikacji „Zgłoś szkodę rolniczą” zmiany mające na celu usprawnienie jej działania i spowodowanie, aby była jak najbardziej przyjazna dla użytkowników. Administratorem publicznej aplikacji jest Centralny Ośrodek Informatyki, który specjalizuje się w realizacji projektów IT dla sektora publicznego i podlega Ministerstwu Cyfryzacji.
Natomiast Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na podstawie przekazanego przez Agencję aktualnego słownika nazw i kodów upraw obowiązującego w aplikacji eWniosekPlus przygotowuje mapowanie kodów Agencji na kody Polskiego FADN w celu aktualizacji danych w j aplikacji na potrzeby szacowania szkód powstałych w wyniku suszy w 2025 r.
Z kolei Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej PIB dokonuje aktualizacji danych ekonomicznych, na podstawie których ustalana jest średnia roczna produkcja rolna oraz roślinna w protokole oszacowania szkód powstałych w wyniku suszy, sporządzanym za pomocą publicznej aplikacji.
„Obecnie trwają intensywne działania administratora we współpracy z Ministerstwem mające na celu uruchomienie kampanii Susza 2025” – zapewnił minister.
Aplikacja oszacuje wszystkie szkody
A czy przewiduje się powrót do szacowania strat przez komisje gminne w większym zakresie?
Jest to absolutnie niemożliwe, gdyż niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w naszym kraju przybywa.
Poza tym „wojewodowie kierują do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi informacje o tym, że coraz mniej osób chce szacować szkody w gospodarstwach rolnych, zatem mają oni problemy z wyznaczaniem odpowiedniej ilości komisji zdolnych w całym sezonie wegetacyjnym objętym szacowaniem, do szybkiej i właściwej oceny szkód w uprawach.”
Rada? Oczywiście aplikacja: „Na przestrzeni ostatnich lat, sukcesywnie szkody powodowane przez występowanie niekorzystnych zjawisk atmosferycznych w ciągu roku dotykają coraz większej liczby gospodarstw rolnych. Oznacza to, że obecnie stosowany system szacowania tylko przez komisje powoływane przez wojewodów szkód powodowanych również przez inne zjawiska niż susza, będzie musiał zostać wyparty na rzecz szacowania z użyciem innych narzędzi pomiarowych i informatycznych.”
To już kolejne stanowisko MRiRW, zawierające zadowolenie z działania aplikacji suszowej.
Czytaj też:














