Czy minister Stefan Krajewski ma plan działania resortu rolnictwa?
Fot. WOKANDAPIX z Pixabay
Czy minister Stefan Krajewski ma plan działania resortu rolnictwa?
Fot. WOKANDAPIX z Pixabay
Nowa siła nowego ministra rolnictwa?
Wstrzymane przetargi na OPR-y – to największy konkret przekazany dziś przez nowego ministra rolnictwa podczas konferencji prasowej „Nowa siła polskiego rolnictwa – priorytety ministra Stefana Krajewskiego”.
Poza tym minister nastawia się na „poczekanie” i rozmowy.
Rozmowy mają dotyczyć takich kwestii, jak np. obecność w MRiRW przedstawiciela KO jako wiceministra czy umowy Mercosur.
Poczekamy natomiast na rozwój wypadków co do napływu towarów z Ukrainy na obecnych zasadach (choć i tu będą rozmowy dotyczące kształtu nowych zasad handlu z tym krajem).
Minister nie przejawiał większej chęci działania co do takich kwestii, jak zapowiadany z UE kształt nowej WPR i unijnych WRF – tu najwyraźniej będziemy cieszyć się tym, co zaproponowano i próbować dopasować do przedstawionej propozycji nasze plany.
Trzy najważniejsze dla ministra priorytety to: aktywny rolnik, ustawa o funkcji produkcyjnej wsi i deregulacja.
Aktywny rolnik wraca?
Sztandarowy pomysł nowego ministra ma wkrótce ujrzeć światło dzienne w postaci projektu ustawy. Pieniądze powinny trafiać do tych, którzy faktycznie gospodarują – oznajmił nowy minister. Zapowiedział też „uregulowanie kwestii dzierżawy” – część dzierżaw jest zawierana ustnie i „trzeba to uporządkować”.
Ustawa o funkcji produkcyjnej wsi ma zapobiegać „rzucaniu kłód pod nogi” rolnikom przez nowych mieszkańców wsi. Projekt jest „w legislacji” – zapewniał minister Krajewski. Ma to być faktyczne, a nie udawane rozwiązanie problemów. Czy faktycznych problemów? Minister mówił np. o niekaraniu za prowadzenie w nocy prac żniwnych.
Wieś znajdzie miejsce i dla mieszkańców, i dla rolników – a nawet przedsiębiorców
Oba projekty mają być znane w tym roku.
Deregulacja rozumiana jest przez ministra jako pomysł na to, aby rolnicy nie musieli stawać się urzędnikami, tylko mogli gospodarować.
Nic nowego?
Minister stwierdzi, że część problemów zna – przepracował ponad półtora roku jako wiceminister.
Zapowiedział spotkanie w celu budowy mniejszości blokującej dla umowy Mercosur.
Handel z Ukrainą to też rozmowy z komisarzem Hansenem i krajami ościennymi. Normy do spełnienia muszą być respektowane – zapowiadał.
W WPR powinna być dwufilarowość, a podział pieniędzy powinien zapewnić środki rolnictwu, obszarom wiejskim i przetwórstwu.
Minister wstrzymał przetargi na ośrodki produkcji rolnej – chce rozmawiać z rolnikami i w sierpniu zapowiada decyzję, co dalej. Plantatorzy owoców miękkich i wiśni sygnalizują możliwość zmowy cenowej – minister wystąpił do prezesa UOKiK o zbadanie tego tematu.
Sprawa Szymona Kluki – tu minister podkreślił chęć pomocy rolnikowi, ale wskazał, że sprawa ma początek w poprzednich rządach. Zapowiedział spotkanie z Rzecznikiem Praw Obywatelkich w tej sprawie – po tym, jak Sąd Najwyższy oddalił skargę rolnika. PSL udzieli rolnikowi pomocy finansowej, aby Szymon Kluka „miał realną pomoc” – zapowiedział, jakby przesądzając tym samym skuteczność planowanych działań.
Pytany o ubezpieczenia minister stwierdził, że to też ważny problem, a sami rolnicy wskazują na potrzebę wprowadzenia obowiązkowego systemu ubezpieczeń. Czy będzie projekt? Minister tego nie zapowiedział.
Pomysł na wzmocnienie rolnika w łańcuchu „od pola do stołu” jest też dostrzegany przez nowego ministra – ale bez zapowiedzi konkretnego działania.
„Jest też temat Krajowej Grupy Spożywczej” – minister stwierdził, że ma na to pomysł, ale jaki – nie ujawnił.
Zapowiedział zmiany w resorcie – „ma przemyślenia” i będzie starał się wprowadzić je w życie.
Pozostaje czekać…














