Scroll Top
pole uprawa ugór krajobraz

Dlaczego projekt nie zawiera przynajmniej takich samych mechanizmów rekompensaty, jak w przypadku CPK?
Fot. Wolfgang Borchers z Pixabay

Dlaczego projekt nie zawiera przynajmniej takich samych mechanizmów rekompensaty, jak w przypadku CPK?
Fot. Wolfgang Borchers z Pixabay

„Obronne” ograniczenie praw własności

Wywłaszczeniu w szczególnym trybie mają podlegać nawet zabudowane  nieruchomości.

Zmiany wprowadza procedowany w Sejmie rządowy projekt ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji strategicznych oraz kluczowych inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa i bezpieczeństwa publicznego oraz ustanawiania stref ochronnych dla niektórych terenów zamkniętych.

– U podstaw opracowania niniejszego projektu ustawy legła pilna potrzeba uproszczenia i usprawnienia procesu inwestycyjno-budowlanego w zakresie przygotowania i realizacji strategicznych oraz kluczowych inwestycji dotyczących obronności państwa i bezpieczeństwa publicznego – tłumaczył poseł sprawozdawca Andrzej Szewiński. – Ustawa reguluje procedurę w zakresie nabywania nieruchomości niezbędnych do realizacji inwestycji strategicznych w zakresie potrzeb obronności państwa, porządkuje kwestie ustanawiania stref ochronnych terenów zamkniętych ustalonych przez ministra obrony narodowej oraz uwzględnia problematykę dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku powodowanego przez obiekty i instalacje zlokalizowane na terenach zamkniętych.

Ułatwienia dla strategicznych oraz kluczowych inwestycji

Wprowadzane zmiany mają przyspieszyć procesy inwestycyjne MON i MSWiA.

Zapowiedziano wydawanie jednej zespolonej decyzji administracyjnej o zezwoleniu na realizację strategicznej inwestycji w zakresie potrzeb obronności państwa.

– DRSI wydaje wojewoda w terminie 90 dni od dnia złożenia wniosku przez inwestora, zaś organem wyższego stopnia jest minister właściwy do spraw budownictwa, planowania i zagospodarowania przestrzennego oraz mieszkalnictwa. Odwołanie strony od DRSI rozpatruje się w terminie 30 dni, a skargę rozpatruje się w terminie 2 miesięcy od dnia otrzymania aktu wraz z odpowiedzią na skargę – relacjonował poseł sprawozdawca. – DRSI zawiera typowe ustalenia lokalizacyjne dotyczące m.in. określenia granic terenu objętego inwestycją w zakresie potrzeb obronności państwa i wymagania dotyczące ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Decyzja ta zatwierdza również podział nieruchomości, projekt budowlany, jak również wywiera skutki prawnorzeczowe wobec nieruchomości w niej wskazanych, zarówno w zakresie wywłaszczania, jak i ustanowienia ograniczeń w sposobie korzystania z nieruchomości.

Natomiast inwestycje kluczowe w zakresie potrzeb obronności państwa będą realizowane wyłącznie na istniejących terenach zamkniętych.

Co z tego wynika dla właściciela nieruchomości?

– Projekt umożliwia także przyznanie właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu nieruchomości, na której została ustanowiona strefa ochronna, odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę albo wykupienie tej nieruchomości lub jej części – objaśniał poseł sprawozdawca. – DRSI będzie stanowić podstawę do wydania decyzji o ustanowieniu lub przeniesieniu trwałego zarządu ustanowionego na nieruchomości nią objętej, stanowiącej własność Skarbu Państwa albo jednostki samorządu terytorialnego, z wyjątkiem przypadku, gdy trwały zarząd jest ustanowiony na rzecz właściwej instytucji realizującej ten cel.

– Wprost można stwierdzić, że przepisy procedowanej ustawy sankcjonują nierównowagę pomiędzy prawami i wolnościami obywatelskimi a działaniami inwestora w zakresie obronności – podsumowała poseł Ewa Leniart, klub PiS.

Można inaczej?

Poseł Jarosław Sachajko wskazywał:

– Z perspektywy bezpieczeństwa militarnego kierunek ten jest słuszny. Ale nie wolno nam przemilczeć tego, co w tym projekcie jest głęboko niesprawiedliwe, nieakceptowalne społecznie i moralnie wątpliwe. Rząd, ten sam, który w opozycji krzyczał, że 140% wartości rynkowej to za mało za wywłaszczenia pod CPK, dzisiaj proponuje Polakom zaledwie 100% wartości. To drastyczna niespójność legislacyjna i hipokryzja polityczna koalicji 13 grudnia, która urąga zasadzie równego traktowania obywateli przez państwo. Co więcej, często mówimy o patriotyzmie, ale czym on ma być dla zwykłego obywatela, jeżeli państwo, które żąda od niego poświęcenia, nie oferuje godnej rekompensaty? Czy rodzina, która przez dekadę gospodarowała swoją ziemią, ma zostać z niej wyrzucona za dokładnie taką samą wartość rynkową nieruchomości, jakby była ona sprzedawana na wolnym rynku, dobrowolnie, bez presji, bez pośpiechu? To wstyd i draństwo, że projekt nie zawiera przynajmniej takich samych mechanizmów rekompensaty jak w przypadku CPK – zostało to zaproponowane przez rząd Zjednoczonej Prawicy. To nie jest uczciwe podejście do obywateli, zwłaszcza w regionach przygranicznych, gdzie ludzie od lat znoszą dodatkowe ograniczenia i presje inwestycyjne. Apeluję z tego miejsca: albo stosujemy zasadę sprawiedliwości społecznej i wprowadzamy realną kompensatę za wywłaszczaną nieruchomość – 140% wartości nieruchomości, albo przestańmy mówić o równości wobec prawa i państwie, które szanuje własność obywateli.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej Cezary Tomczyk, odpowiadając na pytania posłów, nie odniósł się do tej kwestii. Czy będzie poprawka do projektu ustawy? Kilka poprawek zgłoszono, projekt wrócił do komisji.

Posty powiązane

error: Content is protected !!