Scroll Top
złotówka

Co robić i jak robić, żeby zarobić?
Fot. TomaszSupel z Pixabay

Co robić i jak robić, żeby zarobić?
Fot. TomaszSupel z Pixabay

Ocena połowy kadencji rządu Donalda Tuska?

A może wstęp do dzisiejszych rozmów z rolnikami w MRiRW?

Wydawało się już, że nic nie rozpali emocji posłów po debacie nad dwoma projektami wprowadzającymi tylko – jak zapewniano – zmiany techniczne, gdy marszałek pozwolił – w ramach opóźnionych wniosków formalnych – na zabranie głosu posłowi Krzysztofowi Cieciórze, po którym wystąpił minister Stefan Krajewski i zechciał ocenić sukcesy z czasu działania swojego rządu i osiągnięte przez poprzedników. Ponieważ ta wymiana zdań może pokazywać nie tylko ocenę rządu, ale też zakres dzisiejszych rozmów zapowiedzianych w MRiRW z rolnikami, warto poznać sposób argumentacji.

Krytyka…

– Mijają już 2 lata chaosu waszego rządu, niespełnionych obietnic, zmarnowanych szans. Słuchajcie, minęły tylko 2 lata i Platforma Obywatelska robi rebranding, zmienia nazwę partii, bo tak się źle kojarzy w społeczeństwie, a pan marszałek z całym szacunkiem, ale udaje się na emigrację zarobkową. Szanowni Państwo! Skoro minęły 2 lata, to znaczy, że trzeba rozdać prezenty. Jakie prezenty rozdaje rząd Donalda Tuska? Nowa umowa handlowa z Ukrainą, szanowni państwo. Ukraina de facto weszła do Unii Europejskiej, nie podpisując żadnej umowy. Produkty z Ukrainy, miody, cukier, mleko w proszku, to wszystko nas zalewa. Co robi minister Krajewski? Szanowni państwo, dożynki organizuje i morsuje. Żadnego morsowania, panie ministrze Krajewski. Kubeł zimnej wody na głowę i do roboty – to wystąpienie posła Krzysztofa Ciecióry.

…i krytyka wzajemna

– Do ministerstwa rolnictwa najczęściej są pretensje o niskie ceny płodów rolnych. Nie mamy na to żadnego wpływu. Najczęściej dyktuje to giełda i różne inne czynniki rynkowe. Panie pośle Ciecióra, czy zgodzi się pan ze mną? – zaczął minister i usłyszał zaprzeczenie z sali. Po czym wyjaśnił: – Te słowa powiedział pan w 2023 r. Szanowni Posłowie! Niskie ceny. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Te dwa punkty dotyczą oczywiście sali sejmowej. Dalsza wypowiedź ministra wskazywała na lekceważenie przez poprzedników napływu zboża z Ukrainy w 2022 roku. Ponadto nie zadbali oni o uniknięcie umowy z Mercosur:

– Mieliście 8 lat, żeby skutecznie wyrzucić Mercosur do kosza raz na zawsze. Co zrobiliście? Nic. Zgadzaliście się na przyspieszenie podpisania. Zgadzała się na to pani premier Szydło, pan premier Morawiecki, a minister Czaputowicz, będąc w Brazylii, powiedział na spotkaniu ze swoim odpowiednikiem: Podpiszmy umowę z krajami Mercosur, to są szanse dla obu krajów. Pan Czaputowicz potwierdził zgodę rządu PiS na zawarcie umowy między Unią Europejską a krajami Mercosur. Jedyny polski rząd, który oficjalnie sprzeciwia się podpisaniu umowy z Mercosurem to nasz rząd, czyli rząd 15 października.

Minister ma też zdanie na temat Zielonego Ładu. Następujące:

– Zielona reforma wspólnej polityki rolnej powstała w Warszawie i nazywała się najpierw „Program rolny PiS”. Reforma WPR jest z tym programem w 100% zgodna. Tak o zielonym ładzie pisał wasz człowiek, Janusz Wojciechowski. Za zielony ład w 100% odpowiada PiS. Wprowadzaliście swoje fanaberie, które uderzyły w rolników. Naprawiliśmy to zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. To koalicja 15 października naprawiła zielony ład z korzyścią dla rolników, a nie panów z Nowogrodzkiej. W 2 miesiące zrobiłem więcej niż wy w 8 lat.

Sukcesy obecne i spodziewane…

Minister podkreślił zdobycze rynkowe:

– Nowe rynki zbytu na polską żywność: Filipiny, Malediwy, w trakcie uzgodnień Korea i czekamy na ostateczną informację z Chin, rynek, który został zamknięty na polski drób w 2020 r., czyli za rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Przyjmowane są ustawy regulujące system. Albo przygotowywane.

– Ustawy, które przygotowaliśmy, realizujemy. Ustawa o funkcjach produkcyjnych wsi. To za waszych rządów zapadały pierwsze wyroki karzące rolnika za produkcję rolniczą. Nie da się z tym… Nie zabezpieczyliście rolników, ale wtedy pamiętacie, jak o godz. 6 rano wyprowadziliście rolników spod Piotrkowa w kajdankach i trzymaliście ich skutych w kajdankach do godz. 14 na komisariacie. To wam nie przeszkadzało. Ustawy o funkcjach produkcyjnych wsi – za chwilę w konsultacjach, „Aktywny rolnik” – już po konsultacjach, ustawa o dzierżawie – za chwilę też konsultujemy.

Rząd ma też sukces w postaci wstrzymania sprzedaży ziemi z ZWRSP cudzoziemcom:

– Wprowadzamy zakaz sprzedaży ziemni rolnej i to za chwilę będzie na posiedzeniu Rady Ministrów. Tak dbaliście o ziemię polską w polskich rękach, że w 2015 r. było 412 ha, w roku 2022 ponad 5 tys. ha polskiej ziemi, która trafiła w obce ręce.

Kolejnym sukcesem jest opóźnienie elektronicznej ewidencji śor:

– Wszyscy wiemy, że w PiS-ie niewielu ma pojęcie o rolnictwie. Ale dziwi to, że w otoczeniu prezydenta nikt się nie znalazł, kto by przekonał pana prezydenta, że jednak odroczenie elektronicznej ewidencji dla rolników jest korzystne dla nich, a nie niekorzystne – zauważył minister i przekonywał, że unijna zmiana terminu, kiedy państwa muszą udostępnić system rolnikom, to jego sukces. Sukcesem jest też niewpuszczenie pryszczycy.

– Może trzeba zacząć morsować, bo to pobudza myślenie, działanie, a wam się czasem kubeł zimnej wody na głowę też przyda – podsumował minister i przeszedł do bieżących spraw, zapewniając o wypłacie zaliczek dopłat. Będzie też pomoc dla Żuław i „200 mln zł to pomoc unijna, pieniądze z budżetu krajowego, 480 mln zł – dla tych, którzy ucierpieli na skutek klęsk żywiołowych, anomalii pogodowych”.

Najlepiej widać ze środka?

Minister podsumował sytuację i swoją wypowiedź następująco:

– Jest wiele rzeczy, którymi możemy się w tą drugą rocznicę pochwalić. Uporządkowanie kwestii działania instytucji – brak kontroli za własnych rządów. Brak kontroli na granicach. To wszystko się mści do dziś oczywiście. Bo tego, co przez 8 lat psuliście z ogromną determinacją i zaangażowaniem, nie naprawi się w rok czy w 2 lata. Tylko dlatego, że ktoś mógł być kojarzony z inną partią, był wyrzucany. Dzisiaj tak to nie działa. Pozbywamy się osób niekompetentnych i nieuczciwych. A takich w waszych szeregach było dość dużo. Myślę, że pan poseł Ciecióra jest w pełni usatysfakcjonowany moją odpowiedzią, tym, co zostało zrobione. Na dożynki mógł przyjechać, było wielu posłów, samorządowców, rolników. Dziękuję rolnikom za to, że przyjechali na te dożynki. Prezydent związany z obozem Prawa i Sprawiedliwości zamknął dożynki w Spale, a zrobił je w Pałacu Prezydenckim. Otoczył się służbami, otoczył się ochroną, a rolników nie wpuścił. A u nas oni byli. Nie wszyscy wasi prowokatorzy nie weszli.

Pojawił się też łącznik między dożynkami, a wystąpieniami rolników:

– Jeżeli ktoś przyjeżdża z niebezpiecznymi narzędziami, to tak się stanie jak podczas marszu w sobotę. Kosa postawiona na sztorc została odebrana jako broń biała. Jest w zasobach naszej Policji. W razie gdyby coś się działo, to będzie to narzędzie, które możemy wykorzystać do obrony, ale przed zewnętrznym wrogiem, a nie wewnętrznym. My wewnętrznych wrogów nie szukamy. Kochamy was jako porządną opozycję. I daj Boże, żebyście byli jak najdłużej tak porządną opozycją.

– Kto ze Stefanem wojuje, ten od Stefana ginie, jak mówi stare przysłowie – zamknął ten temat marszałek.

Otwarte pozostaje pytanie o trzeci punkt widzenia – rolników. Nie zmieniają  ani punktu siedzenia, ani widzenia.

Dziś mają się odbyć rozmowy rolników z ministrem, zapowiedziane po dożynkach. Na ile okażą się owocne?

 

Czytaj też:

Czy MRiRW będzie pomagać rolnikom?

 

 

Gaśnica – a może sypanie grosza – mogą ugasić pożary w polskim rolnictwie?

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!