Scroll Top
truskawki

Sprzedawcy będą zobowiązani do umieszczenia wizualnego symbolu flagi kraju pochodzenia.
Fot. Shirley Hirst z Pixabay

Sprzedawcy będą zobowiązani do umieszczenia wizualnego symbolu flagi kraju pochodzenia.
Fot. Shirley Hirst z Pixabay

Owoce i warzywa oznakowane flagą pochodzenia

Czy klienci zyskują nowe narzędzie do dokonywania świadomego wyboru, a polscy rolnicy dodatkowy atut na rynku?

Z dniem dzisiejszym wchodzi w życie większość przepisów rozporządzenia ministra rolnictwa i rozwoju wsi  z dnia 4 listopada 2025 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie znakowania poszczególnych rodzajów środków spożywczych.

Rozporządzenie wdraża przepisy unijne:

  • dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1438 z dnia 14 maja 2024 r. w sprawie zmiany dyrektywy Rady 2001/110/WE odnoszącej się do miodu,
  • dyrektywy Rady 2001/112/WE odnoszącej się do soków owocowych i niektórych podobnych produktów przeznaczonych do spożycia przez ludzi,
  • dyrektywy Rady 2001/113/WE odnoszącej się do dżemów owocowych, galaretek i marmolady oraz słodzonego przecieru z kasztanów przeznaczonych do spożycia przez ludzi oraz
  • dyrektywy Rady 2001/114/WE odnoszącej się do niektórych rodzajów częściowo lub całkowicie odwodnionego mleka konserwowanego przeznaczonego do spożycia przez ludzi (Dz. Urz. UE L 2024/1438 z 24.05.2024).

Więcej o rozporządzeniu:

MRiRW: Nowe zasady znakowania żywności

Przewidziano w nim zmiany dotyczące m.in. znakowania owoców i warzyw przez dodanie flagi państwa pochodzenia „która może mieć uproszczoną formę, o ile pozwala to na właściwą identyfikację państwa pochodzenia owoców i warzyw”.

Dotyczy to też znakowania bananów.

Obowiązek ma być stosowany z wyłączeniem owoców i warzyw, w których oznakowaniu użyto znaku graficznego zawierającego informację „Produkt polski”.

MRiRW cieszy się na swojej stronie internetowej:

„Do tej pory, w przypadku sprzedaży owoców i warzyw bez opakowań – zgodnie z unijnymi przepisami – informacja nt. kraju pochodzenia wymagana była tylko w formie pisemnej. Od 17 lutego 2026 r., obok dotychczasowej informacji słownej, sprzedawcy będą zobowiązani do umieszczenia wizualnego symbolu flagi kraju pochodzenia. Informacja musi znajdować się w widocznym miejscu w pobliżu produktu, być czytelna, aby nie wprowadzać konsumenta w błąd.

– Nowy obowiązek jest uzupełnieniem już istniejących regulacji unijnych, zgodnie z którymi informacja o kraju pochodzenia musi być udostępniana w widocznym miejscu. Naszym celem jest zwiększenie transparentności rynku oraz umożliwienie konsumentom podejmowania świadomych wyborów zakupowych – zaznaczył minister Krajewski.”

Czy można spodziewać się dużej zmiany na rynku? Klient może łatwiej zyskiwać większą wiedzę o tym, z jakiego kraju pochodzą sprzedawane owoce i warzywa. Wiedzę o tym, który produkt jest z Polski mógł mieć już dotąd, na podstawie znaku „Produkt polski”.

Podobne rozwiązania wprowadzono wobec ziemniaków (od 2019 r.) oraz mięsa sprzedawanego luzem ( od 2020 r.). Nie doprowadziło to do trzęsienia na rynku.

Aktualne pozostaje pytanie, czy inspekcje będą w stanie kontrolować prawidłowość oznakowania, czy raczej będą liczyć na konsumenta, jak to niedawno obserwowaliśmy wobec mięsa:

MRiRW: Dbamy o jakość produktów z oznaczeniem „PRODUKT POLSKI”

Po znakowaniu żywności krajem pochodzenia dużo spodziewał się już poprzedni rząd:

Premier Mateusz Morawiecki: chcemy spojrzeć wyłącznie w przyszłość, bo tego przede wszystkim chcą Polacy

A o trudnościach z tym związanych wiele mówią dotychczasowe problemy:

Maliny są mieszane?

Posty powiązane

error: Content is protected !!