Protestujący w styczniu 2025 r.
Fot. MP
Protestujący w styczniu 2025 r.
Fot. MP
Pikiety i protesty rolników w 40 miejscach w kraju
Z trwaniem przez najbliższy miesiąc i zapowiedzią rozszerzenia. Czy czeka nas nasilenie rolniczego oburzenia?
Mapa protestów zapowiedzianych na dziś pokazuje szczególne wzburzenie (albo sprawność organizacyjną) województwa zachodniopomorskiego, w pozostałych regionach kraju zaplanowano tylko kilka demonstracji i pikiet.
Jako organizatorzy protestu wymieniani są: Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, Kółka Rolnicze, NSZZ „Solidarność” RI oraz Zachodniopomorska Izba Rolnicza. Natomiast prezes KRIR zapowiada udział polskich rolników w proteście planowanym na 18 grudnia w Brukseli. Trzeba przypomnieć, że izby rolnicze nie mają prawa do protestów, polskie przepisy przewidują dla nich inne formy działania.
W niczym nie zmienia to faktu, że rolnicy mają prawo czuć się źle – a powody tego samopoczucia są od co najmniej kilku lat niezmienne. Spadły ceny skupu i opłacalność. Rosną koszty produkcji, na rynku dominuje import, a na handlu towarami rolnymi nie zarabiają polscy rolnicy. Zapowiedzi na przyszłość nie są dobre: wzrośnie import z Ukrainy i krajów Mercosur. ETS jeszcze podwyższy koszty produkcji. Brak jakichkolwiek mechanizmów ochronnych dla polskich rolników.
Czy dzisiejszy protest doprowadzi do rzeczowych rozmów i konkretnych inicjatyw?














