Scroll Top
jabłka dziewczęta

Fot. Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych

Fot. Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych

Polacy wracają do jabłek

Ponad 2 miliony nowych konsumentów w dwa miesiące. Po latach spadków konsumpcji jabłek w Polsce trend się odwraca.

Według najnowszych danych Kantar Polska, tylko w maju i czerwcu liczba konsumentów wzrosła łącznie o 2,4 miliona. To oznacza, że jabłko wraca.

Po długim okresie spadku zainteresowania jabłkami, wiosna 2025 roku przyniosła długo wyczekiwaną zmianę. W maju do grona konsumentów jabłek dołączyło 1,3 mln osób, a w czerwcu kolejne 1,1 mln – wynika z badań Kantar Polska.

– Czerwcowe wzrosty to bardzo optymistyczny sygnał dla całej branży sadowniczej. Widzimy wyraźny wzrost zainteresowania jabłkami, dotyczy to praktycznie wszystkich kluczowych zmiennych demograficznych – komentują eksperci.

Jabłko uzyskało wynik spożycia wyższy niż rok temu – 72% populacji 15+ obecnie vs 68% w czerwcu 2024 roku. Zatrzymując tym samym tendencję spadkową dla kolejnego z rzędu miesiąca.

Niewielka poprawa w wielkości spożycia jabłek „rok do roku” nastąpiła w przypadku każdego z pokoleń (wzrosty między czerwcem 2024 a 2025, do 6 p.p.). Wyhamowanie tendencji spadkowej spożycia jabłka, dla czerwca, widoczne jest szczególnie wśród pokoleń Z i Y. Podobne wyniki zanotowano w maju.

– Po latach spadków obserwujemy wyraźny wzrost liczby osób sięgających po jabłka i to w sposób statystycznie istotny. Szczególnie cieszy, że ten wzrost dotyczy tak różnych grup – od osób pracujących zawodowo, przez mieszkańców dużych i średnich miast, aż po starsze pokolenia, które często decydują o domowych zakupach – mówi Magdalena Wrotek-Figarska, dyrektor generalny Stowarzyszenie Sady Grójeckie.

Pozytywna zmiana postrzegania jabłek i renesans ich popularności to efekt współpracy wielu ludzi zaangażowanych w rozwój sadownictwa.

– Odbudowania potencjału jabłka i wizerunku sadowników realizuje się w wyniku pracy różnych środowisk. Cieszy się dziś – z tych danych – wielu producentów, organizacji branżowych, ekspertów. Wszyscy koncentrujemy się na tym, by pokazywać mocne strony gatunku, korzyści z regularnej konsumpcji, elementy tożsamościowe i fakt, że jest nas bardzo wielu. Żaden inny gatunek – a jest co najmniej kilka aktywnych i ambitnych – nie ma tak dużej liczby liderów, grup producenckich, organizacji, portali, mediów społecznościowych. Potencjał ciągle jest jednym z naszych największych atutów – zauważa Paulina Kopeć, sekretarz generalny Stowarzyszenia Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw „Unia Owocowa”.

Sadownicy promują konkretne odmiany jabłek, zarówno tradycyjne, jak i nowe. Sklepy coraz lepiej radzą sobie z oznaczaniem odmian, ich opisem, co pomaga konsumentom je rozróżniać i docenić.

– Wzrost liczby konsumentów w krótkim okresie był możliwy ze względu na brak innych sezonowych owoców lub ich wysokie ceny. Natomiast, potwierdzeniem utrzymującego się trendu spożycia jabłek może być udział lokalnych rolników, w tym sadowników w handlu z największymi w Polsce sieciami. Rozszerzenie oferty asortymentowej w obrębie jednego gatunku na kilka odmian przyciąga uwagę klienta i stwarza możliwość dopasowania towaru do potrzeb kupującego. Wzrost spożycia jabłek może być również efektem trwającej od dłuższego czasu publicznej dyskusji na temat zdrowego odżywiania, którego warunkiem koniecznym jest spożycie owoców, nawet przez diabetyków – komentuje dr Aleksandra Łakomiak, sadowniczka z Dolnego Śląska, członek Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych, adiunkt w Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Wszystkie podejmowane przez branżę działania – od edukacji po promocję – mają na celu zwiększenie częstotliwości spożywania jabłek. Główne przesłanie brzmi: warto jeść co najmniej jedno jabłko dziennie.

– Za tym odbiciem stoi wspólna praca wielu środowisk. Wśród licznych działań na pewno warto wspomnieć o aktywności Stowarzyszenia Sady Grójeckie. W tym czasie byliśmy częścią kampanii „Jabłko jako oficjalny owoc przewodnictwa Polski w Radzie UE”. Jabłko Grójeckie ChOG było oficjalnym owocem turnieju CEV Champions League Volley Final Four – największej imprezy siatkarskiej w Polsce w tym roku. To działania, które budują prestiż, ale też trafiają do szerokiego grona konsumentów – mówi Magdalena Wrotek-Figarska, dyrektor generalny Stowarzyszenie Sady Grójeckie.

Wzrost liczby konsumentów jest efektem projektów promujących krajowe owoce, większej dostępności jabłek różnych odmian oraz rosnącej świadomości zdrowotnej Polaków. Jeśli trend się utrzyma, rok 2025 może być przełomowy dla rynku jabłek w Polsce.

Kampania promująca częstotliwość konsumpcji jabłek zachęca Polaków do jedzenia przynajmniej jednego jabłka dziennie. Choć jabłka są powszechnie znane i spożywane, to statystycznie każdy Polak je tylko jedno jabłko w tygodniu. Oznacza to, że istnieje ogromny potencjał wzrostu – wystarczy zwiększyć częstotliwość ich spożycia.

Kampania „Jedno jabłko dziennie” ma na celu uświadomienie konsumentom, jak ważne jest włączanie jabłek do codziennego menu. Partnerami Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych są w niej Związek Sadowników RP, Stowarzyszenie Polskich Dystrybutorów Owoców i warzyw „Unia Owocowa”, Stowarzyszenie Sady Grójeckie oraz KZGPOiW.

Projekt finansowany jest z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

 

Opracowanie w ramach realizacji przez TRSK zadania „Jedno jabłko dziennie”.

Projekt realizowany jest pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

 

Źródło informacji: Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych; PAP MediaRoom opr. MP

Posty powiązane

error: Content is protected !!