Tymczasowy dzierżawca - spółka Mondry - nie przyjęła oferty Portu Gdynia, dotyczącej przedłużenia umowy tymczasowej.
Fot. Ilo z Pixabay
Tymczasowy dzierżawca - spółka Mondry - nie przyjęła oferty Portu Gdynia, dotyczącej przedłużenia umowy tymczasowej.
Fot. Ilo z Pixabay
Port w Gdyni ma problem z dzierżawcą tymczasowym terminala zbożowego
Jak informuje portal trójmiasto.pl, umowę z tymczasowym dzierżawcą terminala chciano przedłużyć z powodu niezakończonej procedury przetargowej, dotyczącej wyłonienia dzierżawcy docelowego.
Przetarg na dzierżawę terminala zbożowego, rozstrzygnięty jesienią, wciąż nie zakończył się podpisaniem umowy.
Czytaj też:
Tymczasowy dzierżawca terminala – spółka Mondry – nie przyjęła oferty Portu Gdynia, dotyczącej przedłużenia umowy tymczasowej po 30 czerwca 2025 r. i zapowiada zwolnienie ok. 50 osób.
– Rozpoczęliśmy proces zwolnień grupowych, ponieważ Port nie przedstawił nam warunków przedłużenia umowy dzierżawy, które pozwalałyby na dokonanie inwestycji niezbędnych w celu osiągnięcia rentowności działalności terminalu w obecnych uwarunkowaniach rynkowych. Aktualnie wyposażenie terminalu znajduje się w bardzo złym stanie technicznym i nie pozwala na efektywne i bezpiecznie prowadzenie operacji przeładunkowych. Przedstawiliśmy Portowi również inne, dopuszczalne pod względem prawnym propozycje rozwiązania obecnej sytuacji. Zostały one jednak odrzucone – portal trójmiasto.pl cytuje wypowiedź, której udzielił Pierre Pages, prezes zarządu Mondry Sp. z o.o.
Jednak, jak wynika z przytoczonej wypowiedzi zarządu portu, możliwe jest podpisanie umowy z nowym dzierżawcą i rozpoczęcie przez niego działalności w czasie zbliżonym do zakończenia działalności przez spółkę Mondry, co zapobiegnie przestojowi.














