„Rewolucja cyfrowa” tymczasem kosztuje 160 mln zł z KPO.
Fot. TomaszSupel z Pixabay
„Rewolucja cyfrowa” tymczasem kosztuje 160 mln zł z KPO.
Fot. TomaszSupel z Pixabay
Portal Rolnika lekiem na całe zło
Tak przynajmniej uważa MRiRW. – Portal Rolnika jest odpowiedzią na te potrzeby, na te wyzwania, z którymi mierzą się rolnicy w Polsce – podaje wiceminister Adam Nowak.
– Projekt został rozpoczęty 7 marca 2025 r. Wtedy zostało podpisane porozumienie o dofinansowaniu, a działania zostaną zakończone, projekt zostanie zrealizowany do końca czerwca tego roku, kiedy zostanie uruchomiona wersja 1.0 Portalu Rolnika – informował wiceminister.
I dodawał wyliczenie: z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczono na projekt na 160 mln zł, w tym wydatki kwalifikowalne to ponad 127 mln zł.
Z czym zmierzą się skutecznie rolnicy za pośrednictwem planowanego portalu?
Dzięki portalowi „jest możliwe zintegrowanie wszystkich działań, wszystkich usług, z których powinni korzystać rolnicy lub przyszli rolnicy, czyli potencjalni przyszli beneficjenci wsparcia” – zapowiadał wczoraj w Sejmie wiceminister. I chociaż zadający pytanie w tej sprawie poseł Mirosław Maliszewski nie czekał na odpowiedź, wiceminister kreślił takie oto perspektywy:
– Jeśli chodzi o usługi, z których rolnicy będą mogli korzystać, beneficjenci będą mogli korzystać, to jest to 20 różnego rodzaju usług, począwszy od tych dotyczących producentów zajmujących się produkcją zwierzęcą, młodych rolników. To także działania związane z ochroną środowiska i klimatu, ale także koordynacja działań realizowanych wspólnie z Państwową Inspekcją Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz głównym inspektoratem jakości handlowej, Inspekcją Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Przed rozpoczęciem prac projektowych przeprowadziliśmy szereg badań dotyczących potrzeb rolników i widzimy, że jest taka konieczność, potrzeba, ale też możliwość, aby wszystkie systemy, nie tylko te realizowane w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa czy też w wymienionych inspekcjach, były ulokowane, umiejscowione w Portalu Rolnika. Mówimy też o tych działaniach, które docelowo będą realizowane przez Inspekcję Weterynaryjną, ośrodki doradztwa rolniczego czy też Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Te działania planujemy na kolejny etap, ale cały silnik, cały kręgosłup i te rozwiązania systemowe dotyczące Portalu Rolnika dają tę możliwość.
Tymczasem wychodzi więc coś około 8 mln zł z KPO na każdą usługę dostępną na przygotowywanym portalu.
I dobrze jest:
– Portal Rolnika ma umożliwić polskiej wsi i rolnictwu przejście na wyższy poziom, przejście rewolucji cyfrowej – wiemy, że w wielu gospodarstwach rolnych taka rewolucja właśnie się odbywa. Ma to na celu ułatwienie prowadzenia gospodarstw rolnych, usprawnienie wykorzystania funduszy europejskich, a przede wszystkim zintegrowanie tych działań i pokazanie, że to, co jest realizowane dzisiaj w tym obszarze administracyjnym, to, do czego rolnicy są zobowiązani przepisami prawa, można w dużej mierze zautomatyzować i umieścić w jednym systemie, jakim jest planowany Portal Rolnika. Jesteśmy przekonani, że rozwiąże on szereg problemów, a funkcjonalności i narzędzia, które zostały w nim zaplanowane, będą dobre dla rolników, dla polskiej gospodarki i dla wszystkich konsumentów.
I tylko fundusze europejskie mało obiecujące…
W 2025 roku ARiMR wyda 3 405 770 tys. zł














