Scroll Top
euro zegar

Nie zatwierdzimy budżetu, który promuje rozdrobnione plany krajowe, nieodnoszące się do celów europejskich. Europa potrzebuje wspólnej wizji, a nie 27 oddzielnych list zakupów.
Fot. Alexa z Pixabay

Nie zatwierdzimy budżetu, który promuje rozdrobnione plany krajowe, nieodnoszące się do celów europejskich. Europa potrzebuje wspólnej wizji, a nie 27 oddzielnych list zakupów.
Fot. Alexa z Pixabay

Posłowie PE rozczarowani budżetem: „zdumiewający brak ambicji”

Propozycja budżetu „po prostu nie wystarczy”, by sprostać wyzwaniom Europy – twierdzą czołowi posłowie do PE.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego biją na alarm w związku z proponowanym przez Komisję długoterminowym budżetem i ostrzegają, że pułap wydatków na poziomie 1,26% zmusi do cięć w najważniejszych programach, podczas gdy zbliża się termin spłaty długów.

Współsprawozdawcy Parlamentu ds. długoterminowego budżetu UE, wieloletnich ram finansowych (WRF), Siegfried Mureşan (EPP, RO) i Carla Tavares (S&D, PT) , a także współsprawozdawcy ds. zasobów własnych Sandra Gómez López (S&D, ES) i Danuše Nerudová (EPP, CZ) wydali w środę poniższe wspólne oświadczenie.

Matematyka budżetowa się nie zgadza

Współsprawozdawcy ds. WRF podkreślają fundamentalną wadę planu Komisji: przy budżecie wynoszącym zaledwie 1,26% dochodu narodowego brutto, który obejmuje 0,11% DNB na spłatę zadłużenia NextGenerationEU, a także uwzględniając inflację, UE będzie stała w miejscu.

Argumentują, że ten projekt budżetu nie pozostawia wystarczających środków na kluczowe priorytety, takie jak konkurencyjność, spójność, rolnictwo, obronność, adaptacja do zmian klimatu i inwestycje niezbędne dla zrównoważonej gospodarki, która służy wszystkim. Punkt wyjścia wniosku wskazuje na zdumiewający brak ambicji.

– Niezależnie od tego, jak spróbujemy to ująć, mamy do czynienia z realnym zamrożeniem inwestycji i wydatków – plus spłata pożyczek NextGenerationEU. To status quo, które Komisja zawsze podkreślała jako niedopuszczalne – mówią współsprawozdawcy.

– Obecne WRF wyraźnie pokazały ryzyko związane z równoczesnym spłacaniem odsetek z NextGenerationEU i budżetów programowych. Wywiera to ogromną presję na kluczowe priorytety i prowadzi do cięć. Silniejszego budżetu UE nie da się budować na błędach z przeszłości – podkreślił współsprawozdawca Siegfried Mureșan.

– Nie pozwolimy, aby spłata odsetek z NextGenerationEU zagroziła finansowaniu naszych kluczowych priorytetów – stwierdziła współsprawozdawczyni Carla Tavares.

Kluczowe programy zagrożone

Parlament wyraził już poważne obawy dotyczące proponowanej struktury, ostrzegając, że wtłaczanie udanych programów do „megafunduszy parasolowych” grozi podważeniem sprawdzonych polityk, które przyniosły konkretne rezultaty i poprawiły poziom życia. Carla Tavares podkreśliła, że „UE opiera się na solidarności oraz spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej”, podkreślając, że „konwergencja w górę jest czynnikiem definiującym projekt UE”.

Posłowie do Parlamentu Europejskiego są szczególnie zaniepokojeni propozycjami, które mogą osłabić rolę władz lokalnych i regionalnych w zarządzaniu funduszami oraz nastawić rolników przeciwko regionom lub regiony przeciwko rządom krajowym.

Siegfried Mureșan podkreślił:

– Nie zatwierdzimy budżetu, który promuje rozdrobnione plany krajowe, nieodnoszące się do celów europejskich. Europa potrzebuje wspólnej wizji, a nie 27 oddzielnych list zakupów. Prawdziwy budżet UE nie może sprowadzać się do najmniejszego wspólnego mianownika preferencji narodowych.

Nadzór demokratyczny zagrożony

Współsprawozdawcy WRF są „bardzo zaniepokojeni elementami wniosku, które mogą zepchnąć na margines rolę Parlamentu Europejskiego, jedynej instytucji wybieranej bezpośrednio, jako współprawodawcy posiadającego zarówno uprawnienia budżetowe, jak i uprawnienia do udzielania absolutorium”.

Podkreślają, że każdy nowy mechanizm oparty na wynikach, który umożliwi państwom członkowskim dostęp do funduszy, musi obejmować solidny nadzór parlamentarny i nie może omijać demokratycznej kontroli wydatków UE.

– Budżet nie jest dla Komisji Europejskiej bankomatem – ostrzegł Siegfried Mureșan, obiecując jednocześnie obronę uprawnień Parlamentu do jego nadzorowania.

– Proponowany budżet musi być przejrzysty i gwarantować, że Parlament zachowa pełne uprawnienia w zakresie alokacji środków budżetowych i ich monitorowania, a także musi być poparty szczegółową strukturą budżetu umożliwiającą znaczący nadzór – zażądała Carla Tavares.

Co państwa członkowskie muszą zapewnić po stronie dochodów

Sandra Gómez López i Danuše Nerudová, sprawozdawczynie ds. zasobów własnych, stwierdziły:

– Z zadowoleniem przyjmujemy nowe wysiłki Komisji mające na celu przełamanie obecnego impasu w kwestii zasobów własnych i przedstawienie większej liczby opcji nowych źródeł dochodów do budżetu Unii. Odnotowujemy nowe propozycje, w tym podatek akcyzowy od wyrobów tytoniowych, zasoby korporacyjne dla Europy (CORE) oraz cła na odpady elektroniczne i handel elektroniczny. Państwa członkowskie nie mają teraz wymówki, aby nie osiągnąć porozumienia w sprawie nowych źródeł dochodów.

– Bez silnej i zróżnicowanej bazy dochodowej — obejmującej prawdziwe nowe zasoby własne, które nie będą konkurować z budżetami krajowymi — UE nie będzie miała funduszy, których potrzebuje.

Parlament obiecuje walkę

Współsprawozdawcy WRF podsumowali: „Parlament jest gotowy wykorzystać wszystkie swoje uprawnienia w pełnym zakresie, aby zapewnić, że kolejny długoterminowy budżet będzie odpowiadał ambicjom i wyzwaniom Unii oraz będzie objęty pełnym nadzorem demokratycznym. Parlament jest gotowy do konstruktywnego, ale i stanowczego zaangażowania”.

 

 

Źródło informacji: Komunikat prasowy Parlamentu Europejskiego

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!