Decyzja o rozbudowie Gdańska ma być reakcją na oddanie terminala w Gdyni, a także trudności w portach zlokalizowanych na zachodnim wybrzeżu.
Fot. Emilian Robert Vicol z Pixabay
Decyzja o rozbudowie Gdańska ma być reakcją na oddanie terminala w Gdyni, a także trudności w portach zlokalizowanych na zachodnim wybrzeżu.
Fot. Emilian Robert Vicol z Pixabay
Premier zapowiedział rozbudowę portu Gdańsk
Rozszerzenie terminala zbożowego ma nastąpić do 2026 roku.
Magazyny w Gdańsku zwiększą przepustowość pięciokrotnie – z 30 tys. ton do 150 tys. ton.
Do 2026 roku zdolności przeładunkowe zostaną zwiększone do 2 mln ton i w następnym roku do 3 mln ton – oceniał wiceminister Arkadiusz Marchewka i podkreślał, że inwestycja w całości będzie należeć do Skarbu Państwa.
Terminal agro ma zrealizować państwowa spółka – Port Gdański Eksploatacja. Inwestycja będzie kosztować prawie pół miliarda złotych
Terminy i ceny są optymistyczne – ocenił z kolei minister Czesław Siekierski i podkreślił „złożoność problemu”.
Decyzja o rozbudowie Gdańska ma być reakcją na oddanie terminala w Gdyni, a także trudności w portach zlokalizowanych na zachodnim wybrzeżu.
Więcej:
Terminal zbożowy w Gdyni nie dla KGS














