Scroll Top
klepsydra zegar

Czy Polska wykorzystała dobrze czas swojej prezydencji w UE?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay

Czy Polska wykorzystała dobrze czas swojej prezydencji w UE?
Fot. Steve Buissinne z Pixabay

Prezydencja jak to robią inni?

Kilka przykładów na działalność podejmowaną przez państwa członkowskie podczas pełnienia przez nie prezydencji w Radzie UE przedstawił w Sejmie poseł Jarosław Sachajko.

Najpierw długo nie było wiadomo, jakie cele będą przyświecać Polsce podczas prezydencji:

Polska prezydencja w UE jeszcze bez priorytetów?

Potem wątpliwy okazywał się udział Polski w toczonych pracach – prowadzonych także w ramach poprzednich dwóch prezydencji – dotyczących planowania przyszłości rolnictwa:

Unijny „Dialog strategiczny na temat rolnictwa” toczył się bez Polski

 

Czy prezydencja węgierska pracuje nad rolnictwem?

Kilka miesięcy przed rozpoczęciem prezydencji wciąż niewiele zaplanowano:

Coraz bliżej polska prezydencja w UE

Prezydencja zaplanowana

Dwa tygodnie przed prezydencją podano priorytety:

KPRM: Bezpieczeństwo, Europo! Polska 1 stycznia przejmie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej

 

Uszczegółowił swoje zamiary resort rolnictwa:

Polska prezydencja omawia priorytety w komisjach PE

Po prezydencji

Prezydencja „przeszła bezobjawowo” – słychać podsumowania, ale rząd jest zadowolony.

MRiRW też czuje się spełnione:

MRiRW zadowolone z prezydencji

Czy można było inaczej?

Jak powiedział w Sejmie poseł Jarosław Sachajko, podczas swoich prezydencji inne państwa były w stanie działać skutecznie – nie tylko w unijnym, ale także swoim własnym interesie. Poseł przypomniał w ramach oświadczeń swoją wypowiedź z Komisji Rolnictwa. Mówił:

– 2 godziny temu, może nawet niecałe 2 godziny temu, zakończyło się posiedzenie komisji rolnictwa, gdzie pan minister rolnictwa podsumowywał polską prezydencję. I co my się dowiedzieliśmy? Już w swoim pierwszym wystąpieniu pan minister powiedział, że sprawujący prezydencję ma rolę uczciwego pośrednika, a nie ma załatwiać coś dla danego państwa. Długo nie szukając, znalazłem kilka przykładów, o których powiedziałem. Szwecja za swojej prezydencji załatwiła dla Szwedów promocję zrównoważonego leśnictwa – prawdopodobnie w Szwecji jest dużo lasów. Francja przyjęła dyrektywę o ograniczeniu pestycydów, aby wzmocnić swój rynek bioproduktów – oni mogli. Idźmy dalej. Słowenia wywalczyła dla Słowenii wprowadzenie specjalnych funduszy dla górskich gospodarstw rolnych. Dlaczego Słowenii zależało tak na tych górskich gospodarstwach? Portugalia wprowadziła zmiany, aby wzmocnić rozwój rolnictwa morskiego – Portugalia i zależało jej na morzach. Chorwacja – włączenie rolnictwa śródziemnomorskiego do specjalnych programów wsparcia, czyli dodatkowe fundusze dla oliwek i winorośli. Finlandia – promocja innowacji w rolnictwie cyfrowym. Chodziło o to, żeby były pieniądze dla ich startupów. Wszyscy mogą, tylko Polska nie może. Aczkolwiek to nawet nie jest wina ministra Siekierskiego, to jest wina pana premiera Donalda Tuska, bo to on o tym decydował. Szanowni Państwo! Jest, jak jest. Miejmy nadzieję, że wkrótce skończy się ten szkodliwy rząd dla Polaków.

Posty powiązane

error: Content is protected !!