Scroll Top
świnia


Kalendarz uzdrowi rynek trzody chlewnej.
Fot. Andrew Martin z Pixabay


Kalendarz uzdrowi rynek trzody chlewnej.
Fot. Andrew Martin z Pixabay

Pryszczyca w Niemczech nie jest groźna w Polsce

I nie ma potrzeby – ale i możliwości – nałożenia embarga na przywóz mięsa z Niemiec.

10 stycznia 70 km od granicy z Polską ujawniono w niemieckim gospodarstwie agroturystycznym przypadek pryszczycy. Postawiono w związku z tym w stan gotowości polską inspekcję weterynaryjną.

Więcej:

MRiRW: Ognisko pryszczycy w Niemczech – działania podejmowane przez polskie służby weterynaryjne

Czy kontrole weterynaryjne wystarczą?

– Od 11 stycznia prowadzicie kontrole na granicy w związku z przewozem zwierząt i produktów mięsnych. Jakie są efekty tych działań? Ile transportów zostało do tej pory poddanych kontroli? Jakie są wyniki tych inspekcji? Ile z nich cofnięto na stronę niemiecką ze względu na nieprawidłowości w dokumentacji lub wątpliwości co do tożsamości zwierząt? Jakie dokładnie były te nieprawidłowości? – pytał wczoraj w Sejmie poseł Witold Tumanowicz.

Ale odpowiedź wiceministra rolnictwa Stefana Krajewskiego nie zawierała odpowiedzi  na pytanie „ile”. Chyba, że chodziło o dane dotyczące strony niemieckiej.

– Zbadano tam w kierunku pryszczycy 6300 zwierząt, w tym 150 zwierząt dzikich – podał wiceminister. Jeśli chodzi o badania po naszej stronie granicy, konkretów jest mniej.

– Sytuacja epidemiologiczna związana z pryszczycą jest traktowana przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi i polskie służby weterynaryjne z głównym lekarzem weterynarii na czele bardzo poważnie i jest na bieżąco monitorowana. Z przekazanych danych wynika, że wjechało 57 przesyłek świń rzeźnych i dziewięć przesyłek świń do dalszej hodowli. Wszystkie transporty są na bieżąco kontrolowane, weryfikowana jest dokumentacja. Jeżeli występują jakieś nieprawidłowości w dokumentacji, jest to od razu na bieżąco na granicy sprawdzane i jest kontakt z tymi, którzy wysyłają te przesyłki do miejsc docelowych. Wszystko jest poddane kontroli. Wszystkie samochody, które przewożą zwierzęta, są na granicy dezynfekowane – podał wiceminister. I nie dodał, czy i ile „jakichś nieprawidłowości” w wyniku kontroli stwierdzono.

Dodatkowe pytanie posła dotyczyło wprowadzenia ewentualnych ograniczeń w handlu:

– Chciałem dopytać, bo Wielka Brytania, Korea Południowa, Meksyk i Australia nałożyły embargo na niemieckie mięso: Czy polski rząd rozważa wprowadzenie takiego embarga na niemieckie produkty mięsne, by zabezpieczyć nasze gospodarstwa i produkcję? – pytał poseł Tumanowicz.

Czytaj też:

Polska wstrzyma import i tranzyt zwierząt z Niemiec z powodu pryszczycy?

A wiceminister wykluczał takie rozwiązanie:

– Dziękuję za to pytanie, bardziej nawet stwierdzenie, z tym że to dotyczy krajów trzecich, my jesteśmy na jednolitym rynku europejskim, gdzie obowiązują jednolite przepisy dotyczące ochrony zdrowia, epizoocji, bioasekuracji i nie ma dzisiaj potrzeby nakładania embarga. Pamiętajmy, że embarga zawsze mogą zadziałać w obie strony. My eksportujemy wiele produktów rolnych – 75% produktów trafia na rynek europejski, pozostałe 24% na rynki krajów trzecich. Więc tutaj ta współpraca jest, nie ma potrzeby nakładania embarga, zmiany, ponieważ kontrolujemy sytuację. Oczywiście widzimy trudną sytuację na rynku wieprzowiny – część wynika z pryszczycy, która jest w Niemczech, ale część to tendencja, która zawsze jest na początku roku po wzmożonych zakupach przed świętami Bożego Narodzenia.

A więc czekamy na górkę…

Czytaj też:

Trzoda chlewna wyjątkowo tania

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!