Bociany wracają
Fot. Alexa z Pixabay
Bociany wracają
Fot. Alexa z Pixabay
Przyrodnik: nasze bociany lecą z zimowisk; szlak ich wędrówek śledzimy dzięki GPS
– Od kilkunastu dni nasze bociany lecą z zimowisk- mówi PAP dr Ireneusz Kaługa, przyrodnik i prezes Grupy EkoLogicznej z Siedlec.
Szlaki ich wędrówek przyrodnicy śledzą dzięki nadajnikom GPS. I choć wiele wiadomo o zwyczajach bocianów w Polsce, to ich zachowanie w Afryce nadal zaskakuje.
Pierwszy tegoroczny bocian na teren powiatu siedleckiego (miejscowość Brzozów, gm. Suchożebry) przybył w środę 8 marca. Ptak wylądował na łące, w pobliżu gniazda, i od razu rozpoczął poszukiwanie pokarmu. Dr Kaługa w rozmowie PAP zauważa, że przez ostatnie trzy sezony pierwsze bociany z powiatu siedleckiego wracały z zimowisk nieco wcześniej, bo 6 marca.
– W tym roku warunki pogodowe były fatalne. Pierwszy bocian miał więc dwa dni „spóźnienia” – podsumował.
Według przyrodnika pierwsze sygnały na temat obserwacji bocianów w Polsce – na terenach Mazurskiego Parku Krajobrazowego – pojawiały się już 2-3 tygodnie temu. Chodziło tam jednak najprawdopodobniej o ptaka z ośrodka rehabilitacji. Zimujący bocian pojawiał się też na jednym gnieździe na terenie powiatu łukowskiego. Sporo „bocianich” alertów – dodaje przyrodnik – bierze się też z pomyłek, kiedy ludzie z daleka widzą na łąkach żurawie.
Szef Grupy EkoLogicznej podkreśla jednocześnie, że bociany od kilkunastu dni są już w drodze, a prognozy dotyczące warunków w Bułgarii czy Rumunii są dla nich raczej sprzyjające.
Pełna treść artykułu: naukawpolsce.pl
Źródło informacji: Nauka w Polsce; PAP MediaRoom














