Scroll Top
sala do konferencji

Dyrektorzy KOWR wysłuchają opinii ludu i podzielą się z nim odpowiedzialnością za swoje decyzje?
Fot. AS Photography z Pixabay

Dyrektorzy KOWR wysłuchają opinii ludu i podzielą się z nim odpowiedzialnością za swoje decyzje?
Fot. AS Photography z Pixabay

Rady Społeczne w KOWR pilnie potrzebne

Potrzebę taką widzą aktualnie kierujący KOWR, ale i ci, którzy jeszcze niedawno nią kierowali i nie zdążyli wprowadzić w życie swoich planów.

Kilka dni temu KOWR, tłumacząc motywy wystąpienia do MRiRW o zgodę na sprzedaż – jak się okazało: problematyczną – 160-hektarowej działki „pod CPK”, odwoływał się do opinii przedstawionej wobec tej transakcji przez Radę Społeczną działającą przy Oddziale Terenowym KOWR (i to sporządzoną już 9 marca 2023, a więc na długo przed dwutygodniowym rządem Morawieckiego).

Więcej o tym „opiniowaniu”:

KOWR bezpodstawnie wystąpił do MRiRW o zgodę na sprzedaż 160 ha teraz potrzebnych pod CPK?

Teraz posłowie PiS, reprezentowani przez posła Janusza Kowalskiego, postanowili wrócić do swoich niezrealizowanych planów (za ich kadencji 7 grudnia 2023 projekt trafił jako rządowy do Sejmu i 1 lutego 2024 został wycofany przez nowy rząd), odszukali projekt i złożyli go w Sejmie jako projekt poselski.

„Obecnie zarówno Rady Społeczne funkcjonujące przy oddziałach terenowych KOWR, jak i Rada Społeczna funkcjonująca przy Dyrektorze Generalnym KOWR, działają na podstawie zarządzeń Dyrektora Generalnego KOWR, a więc aktów wewnętrznych, które nie posiadają waloru powszechnie obowiązującego prawa” – zauważają w uzasadnieniu projektodawcy. I proponują zamieszczenie w ustawie o KOWR artykułu przewidującego działanie Rady Społecznej, będącej organem opiniodawczo-doradczym odpowiednio dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka albo Dyrektora Generalnego. Miałaby ona dwuletnią kadencję.

Po co  – i komu – Rada Społeczna KOWR?

W oddziałach terenowych zadaniem rady byłoby „opiniowanie spraw dotyczących realizacji zadań Krajowego Ośrodka realizowanych na podstawie ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa i ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 423), przedstawionych przez dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka”, a także „zgłaszanie do dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka wniosków dotyczących sposobu zagospodarowania nieruchomości rolnych wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa”.

Nie sprecyzowano, jakie to „sprawy” i jakie „wnioski” miałyby być opiniowane i zgłaszane – a także w jakim celu i z jakim skutkiem.

Jeszcze bardziej enigmatyczne są zadania Rady Społecznej działającej w Centrali. Otóż jej działania miałyby być prowadzone w celu:

„1. bieżącej wymiany informacji między Krajowym Ośrodkiem a organizacjami rolniczymi dotyczących realizacji zadań Krajowego Ośrodka realizowanych na podstawie ustawy z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa i ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego;

2) wyrażania opinii w zakresie realizacji przez Krajowy Ośrodek zadań wskazanych w pkt 1;

3) omawiania przedstawianych przez organizacje rolnicze propozycji i koncepcji w zakresie realizacji przez Krajowy Ośrodek zadań wskazanych w pkt 1.”

Czy wymiana informacji, opiniowanie i omawianie wymagają sformalizowanej struktury?

W jaki sposób zadziała Rada Społeczna KOWR?

Przewidziano, że Rada Społeczna podejmuje ustalenia (czyli – jak wynika z zakresu działań nadanego jej w projekcie – wydaje opinie, wnioskuje, wymienia informacje i omawia) w formie uchwał, które to podlegają udostępnieniu w Biuletynie Informacji Publicznej.

Co więcej – przewidziano, że posiedzenia Rady Społecznej są jawne oraz transmitowane i utrwalane za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, a nagrania z posiedzenia Rady Społecznej są udostępniane w Biuletynie Informacji Publicznej niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od dnia, w którym odbyło się posiedzenie.

A więc pełna jawność… dochodzenia do opinii, podanej w uchwale.

Oczywiście pomyślano też o tradycyjnym protokole, który miałby również trafić do BIP.

Niestety nie podano, jaka byłaby rola tychże – z takim trudem wypracowanych – uchwał zawierających opinie oraz wnioski i gdzie jeszcze poza BIP miałyby trafić. Tym samym nie można wykluczyć, że miałyby one trafiać do kosza (może nawet samego dyrektora), bo przecież Rada Społeczna nie decyduje o niczym i nie ponosi odpowiedzialności za wydawane decyzje, opinie i wnioski, nawet jeśli miałyby formę uchwały. Podejmujący decyzje i rozstrzygający problemy są jedynymi zobowiązanymi do określonego postępowania i odpowiedzialnymi za podejmowane decyzje – a robią to w KOWR dyrektorzy. I żaden kwiatek przypięty do tego kożucha (czy też listek coś osłaniający) tego zmienić nie może.

Kto w roli „radzących społecznie”?

Projektodawcy mają następującą koncepcję: otóż „Członków Rady Społecznej powołuje i odwołuje odpowiednio dyrektor oddziału terenowego Krajowego Ośrodka albo Dyrektor Generalny na wniosek organizacji rolniczej, której jest przedstawicielem”. Należy mniemać, że „przedstawicielem” jest kandydat, a nie powołujący. A może nie?…

A kto miałby być owym kandydatem? „Członkami Rady Społecznej mogą być przedstawiciele izby rolniczej oraz innych organizacji rolniczych funkcjonujących na terenie działania oddziału terenowego Krajowego Ośrodka, a w przypadku Rady Społecznej działającej w Centrali – organizacji rolniczych, które posiadają struktury o zasięgu krajowym” – zakładają projektodawcy. I nie zastanawiają się, czy aby na pewno wiadomo, że takie osoby „na terenie działania oddziału terenowego” się znajdą – i jak potwierdzą swoją działalność i przynależność. Ze „strukturami o zasięgu krajowym” jest jeszcze trudniej – o czym świadczy chociażby posucha wśród organizacji upoważnionych do otrzymywania odpisu podatkowego, o czym więcej:

W 2025 r. rolnik wesprze podatkiem dwie organizacje

Projekt nie określa, jak weryfikowane byłoby, czy zgłoszeni kandydaci do „opiniowania” (a i zgłaszający ich) reprezentują kogokolwiek. Być może przewidując trudności z tego wynikające, w projekcie założono, że to „minister właściwy do spraw rozwoju wsi określi, w drodze rozporządzenia, szczegółowy skład Rady Społecznej, tryb powoływania jej członków oraz organizację i tryb jej pracy, mając na względzie zapewnienie przejrzystego i sprawnego działania Rad Społecznych oraz realizacji ich zadań”.

A jakie to zadania?

Nie wiadomo, wcześniej mowa była tylko o jednym celu: opiniowaniu zadań KOWR, i to społecznym.

W sumie wyciągnięty – niczym z kapelusza – projekt sprawia wrażenie raczej próby odwrócenia uwagi od aktualnych problemów KOWR, niż uregulowania czegokolwiek. A szkoda, bo obecna działalność rad społecznych KOWR pozostawia wiele do życzenia.

 

 

Posty powiązane

error: Content is protected !!