Scroll Top
pies

Obywatelski projekt nie tylko nie rozwiązuje wielu istotnych problemów praktycznych stosowania u.o.z., ale wręcz kreuje nowe.
Fot. 99mimimi z Pixabay

Obywatelski projekt nie tylko nie rozwiązuje wielu istotnych problemów praktycznych stosowania u.o.z., ale wręcz kreuje nowe.
Fot. 99mimimi z Pixabay

Rzecznik Praw Obywatelskich krytycznie o projekcie zmian w ustawie o ochronie zwierząt

Projekt nie tylko nie rozwiązuje wielu istotnych problemów praktycznych stosowania u.o.z., ale wręcz kreuje nowe – uważa RPO.

RPO wielokrotnie występował o zmianę przepisów dotyczących w szczególności odbierania zwierząt od właścicieli.

Więcej:

Obecne odbieranie zwierząt narusza też prawa ludzi

Niestety bezskutecznie. Inicjatywę przejęli obywatele – przygotowany przez nich projekt trafił do Sejmu. Tyle że nie bardzo dotyczy tego, co należało uregulować.

Więcej o obywatelskim projekcie złożonym w Sejmie:

Spuszczenie z łańcuchów to nie wszystko

Rzecznik Praw Obywatelskich krytycznie ocenił złożony przez obywateli projekt.

RPO przedstawił wicemarszałek Sejmu Dorocie Niedzieli – i zarazem przewodniczącej Komisji Nadzwyczajnej ds. praw ochrony zwierząt – opinię do obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz zmianie niektórych innych ustaw (druk sejmowy nr 700) – informuje RPO.

Marcin  Wiącek wskazał, że kształtowana procedura powinna w maksymalnym stopniu zapewniać możliwość urzeczywistnienia dbania o dobrostan zwierząt – co oznacza także prawo do kwestionowania decyzji przez tych właścicieli, których zwierzęta mogły zostać odebrane bezpodstawnie.

W ocenie RPO inicjatywa ukierunkowana na poprawienie dobrostanu zwierząt zasługuje na aprobatę. Projekt jednak nie tylko nie rozwiązuje wielu istotnych problemów stosowania ustawy  o ochronie zwierząt, ale wręcz kreuje nowe – podano.

Już utworzenie Centralnego Rejestru Zwierząt Oznakowanych niesie wątpliwości co do ochrony danych osobowych właścicieli. „Godne rozważenia wydaje się zasięgnięcie opinii UODO w tym zakresie” – podpowiada RPO.

Najwięcej wątpliwości rzecznik ma wobec sprawy odbioru zwierzęcia. „Projekt nie rozwiązuje problemów obecnej ustawy o ochronie zwierząt. Chodzi o niedoskonałość procedur, które w projekcie pozostają w tym samym lub zbliżonym kształcie. Najważniejszy w tym kontekście jest art. 7 ustawy o ochronie zwierząt (także w projekcie), który nie uwzględnia istotnych okoliczności” – wskazuje rzecznik.

Z tym łączy się zapewnienie miejsca dla odbieranych zwierząt.

„Mnogość działających organizacji dokonujących odbioru (ok. 500) może budzić wątpliwości co do ich przygotowania w zakresie dokonywania odbiorów. Brak procedury, wiedzy oraz wyszkolenia może prowadzić do równie szkodliwych nadużyć jak te, które skutkowały odebraniem zwierzęcia. Nie da się uzasadnić absolutnego braku wymogów stawianych osobom odbierającym zwierzęta wyłącznie tym, że działają one w interesie społecznym oraz względami moralnymi” – ta ocena określa zakres zmian proponowanych w „obywatelskim” projekcie i możliwości, które mają zgłaszający projekt.

RPO przedstawił też wątpliwości co do proponowanych zmian w zakresie odpowiedzialności karnej.

W podsumowaniu podano, że projekt nie tylko nie rozwiązuje wielu istotnych problemów praktycznych stosowania u.o.z., ale wręcz kreuje nowe.

Czy skłoni to wreszcie MRiRW do podjęcia prac nad uregulowaniem tych kwestii?

Posty powiązane

error: Content is protected !!