Scroll Top
sejm



Sachajko: Obecny Sejm to teatrzyk partyjnych układanek, a nie powaga instytucji, która ma służyć Polsce

Poseł Jarosław Sachajko zarzuca posłom zajmowanie się sprawami partyjnymi, a nie tym, co jest ważne dla obywateli.

Taki charakter miały, jego zdaniem, wczorajsze zmiany w prezydium Sejmu, kiedy to Szymon Hołownia ustąpił miejsca Włodzimierzowi Czarzastemu. Czy dopełniono obowiązku dotrzymania umowy koalicyjnej?

– Chciałbym przypomnieć jedną rzecz, o której część tej Izby woli milczeć. W kadencji 2019–2023 była umowa Kukiz’15 z PSL, która przewidywała rotacyjnego wicemarszałka Sejmu. Wtedy kiedy trzeba było dotrzymać słowa wobec mniejszego partnera, usłyszeliśmy z ust posłów PSL słynne: rotacyjna to może być kosiarka. Co się zmieniło, drogi PSL-u? Czy zmieniła się wasza wrażliwość konstytucyjna? Czy po prostu, zapytam wprost, mamona pachnie dzisiaj mocniej, a więc rotacja stała się świętością? – mówił poseł i podkreślał, że umowy zawierane z wyborcami w postaci składanych im obietnic nie są dotrzymywane:

– To, co się dzisiaj dzieje, zwykli obywatele widzą coraz wyraźniej. Brak spełniania obietnic wyborczych, podgrzewanie podziałów, hejt, a w tle od 1980 r. ten sam teatr, który służy utrzymaniu układu, a nie budowaniu wspólnoty narodowej i pomyślności Polski. Żadnych zmian ustrojowych, brak reform Ordynacji wyborczej, realnej demokracji bezpośredniej, brak wzmocnienia obywatela kosztem partyjnych central, brak chęci zmiany fatalnej konstytucji. Za to mamy skrupulatne dotrzymywanie okrągłostołowego układu, w którym najważniejsze jest to, kto z kim się dogada, a nie to, jak ma funkcjonować państwo. Przypomina mi się zdanie, które dziś brzmi wyjątkowo aktualnie: Drogi Władysławie Frasyniuku, żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k…, przy okrągłym stole i 4 czerwca 1989 dogadali. Ci, którzy mieli zerwać z komunistycznym systemem, dogadali się przy okrągłym stole. Dziś Koalicja Obywatelska dogadała się z następcami tych, których mieli odsunąć od władzy. I kolejne historyczne zdanie, tym razem obecnego premiera Donalda Tuska z nocnej zmiany: Policzmy głosy, panowie. (…) Od miesięcy mamy pożary metra, galerii handlowych, magazynów, rozsypujące się rolnictwo, od kilku dni wysyp awarii na kolei, a dla uśmiechniętej koalicji najważniejsze są stołki i opozycja w areszcie. Wstydu nie macie.

Poseł wskazywał, że między innymi rolnictwo wymaga pilnej interwencji:

– Dziś potrzeba państwowej odpowiedzialności, a nie małostkowych gierek. I to Wysoka Izba powinna jasno pokazać, zajmując się zdrowiem Polaków, upadającym rolnictwem, gospodarką, upodmiotowieniem obywateli, wprowadzeniem realnej demokracji bezpośredniej i dostosowaniem konstytucji do wymogów XXI w.

Posty powiązane

error: Content is protected !!