Scroll Top
euro

Nie ma powodów do aktywności rządu w dziedzinie rolnictwa?
Fot. Niek Verlaan z Pixabay

Nie ma powodów do aktywności rządu w dziedzinie rolnictwa?
Fot. Niek Verlaan z Pixabay

Senat pyta o pomoc dla rolników

A dokładniej senator Aleksander Szwed, który skierował oświadczenia do Stefana Krajewskiego, ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

Oświadczenia wygłoszone podczas ostatniego posiedzenia Senatu 27 marca stanowią swego rodzaju komentarz do żądań KRIR i odpowiedzi na nie, udzielonej przez ministra Krajewskiego.

Więcej:

Pomoc dla rolników? Przecież już jest!

Senator powiedział:

„Z doniesień prasowych wynika, że w wyniku gwałtownego wzrostu cen Grupa Azoty wstrzymała przyjmowanie nowych zamówień na nawozy azotowe, a dotychczasowe cenniki zostały unieważnione. W praktyce oznacza to jedno: niepewność, braki i drastyczne podwyżki w kluczowym momencie sezonu. Rolnicy już dziś alarmują, że koszty produkcji rosną lawinowo, a polskie rolnictwo otrzymuje kolejny cios. W tej sytuacji nie ma żadnej reakcji ze strony rządu – jest chaos i bierne przyglądanie się, jak rynek wymyka się spod kontroli.

Po podwyżkach cen paliwa słyszeliśmy zapowiedzi szybkich działań, na które, jak się okazało, potrzebowaliście aż kilku tygodni. Dziś sytuacja jest jeszcze poważniejsza, bo dotyczy bezpieczeństwa żywnościowego państwa. Tymczasem rolnicy słyszą jedynie wyjaśnienia mówiące o <czynnikach zewnętrznych>, podczas gdy fakty są takie, że łupicie państwo Polaków rosnącymi kosztami produkcji żywności i brakiem realnych działań osłonowych.

W związku z tym proszę o odpowiedzi na następujące pytania.

Jakie konkretne działania podejmuje rząd, aby zahamować wzrost cen nawozów dla polskich rolników?

Czy rząd planuje realne wsparcie, które obniży koszty zakupu nawozu w obecnym sezonie?

Jak długo rolnicy mają czekać na reakcję? Kolejne tygodnie, jak w przypadku paliw?

Czy rząd bierze odpowiedzialność za wzrost kosztów produkcji żywności, który uderzy bezpośrednio we wszystkich Polaków?”

 

Kolejne oświadczenie senator skierował również do Stefana Krajewskiego:

„Szanowny Panie Ministrze!

Decyzja premiera Donalda Tuska, że Polska nie złoży skargi do TSUE w sprawie umowy Unia Europejska – Mercosur, to kolejny przykład lekceważenia polskiego rolnictwa i interesu państwa. Rząd powiela pozorowane działania, powołując się na wniosek Parlamentu Europejskiego, który nie zastępuje formalnej skargi państwa członkowskiego.

Polski rząd nie podjął żadnej realnej pracy dyplomatycznej, nie uruchomił ambasadorów, nie prowadził negocjacji w Unii Europejskiej, nie budował mniejszości blokującej umowę. To pozostawia nasz sektor rolno-spożywczy bez ochrony, a umowa wejdzie w życie 1 maja, nawet tymczasowo, bez żadnych ograniczeń.

W związku z tym proszę o odpowiedzi na następujące pytania.

Dlaczego rząd nie podjął żadnych działań, by chronić polskie rolnictwo przed skutkami umowy z Mercosur, i nie wykorzystał w pełni przysługujących Polsce mechanizmów Unii Europejskiej?

Jak rząd zamierza nadrobić wielomiesięczne opóźnienia i zabezpieczyć interesy polskich producentów przed wejściem umowy w życie, gdy czas działa wyłącznie na niekorzyść kraju?

Czy rząd przewiduje jakiekolwiek rekompensaty, wsparcie finansowe lub instrumenty ochronne dla polskich rolników, którzy ucierpią w wyniku wejścia umowy w życie?”

Jak wynika z odpowiedzi udzielonej KRIR, rząd nie ma sobie nic do zarzucenia jeśli chodzi o umowy handlowe, a wobec trudności rolników nie przygotował żadnych rozwiązań.

Posty powiązane

error: Content is protected !!