Pierwsza część spotkania poświęcona była wyzwaniom rolnictwa europejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem państw V4, w związku z akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej, druga zaś Wspólnej Polityce Rolnej.
Fot. Alois Grundner z Pixabay
Pierwsza część spotkania poświęcona była wyzwaniom rolnictwa europejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem państw V4, w związku z akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej, druga zaś Wspólnej Polityce Rolnej.
Fot. Alois Grundner z Pixabay
Spotkanie komisji ds. rolnictwa parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej
Utrzymanie dwóch filarów Wspólnej Polityki Rolnej, dostosowanie jej do ewentualnego rozszerzenia Unii Europejskiej, ale nie kosztem rolników, konieczność opracowania przez Komisję Europejską skutków akcesji Ukrainy do UE dla unijnego rolnictwa, w szczególności dla krajów Grupy Wyszehradzkiej – to najważniejsze postulaty przewodniczących komisji ds. rolnictwa parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej, którzy spotkali się 15 listopada 2024 r. w polskim Sejmie.
W spotkaniu, zorganizowanym w ramach sprawowanego przez Polskę rocznego przewodnictwa w V4, wzięli udział m.in. przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Sejmu RP poseł Mirosław Maliszewski i jego zastępca poseł Robert Telus, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Senatu RP senator Ryszard Bober oraz jego zastępcy, senatorowie Jerzy Chróścikowski i Beniamin Godyla, zastępca przewodniczącego Komisji Gospodarki Narodowej, Rolnictwa i Transportu Senatu Czech Petr Fiala, przewodniczący Komisji Rolnictwa Zgromadzenia Krajowego Węgier Sándor Font, przewodniczący Komisji Rolnictwa i Środowiska Rady Narodowej Słowacji Rudolf Huliak.
Pomimo różnych stanowisk państw Grupy Wyszehradzkiej w sprawie wojny w Ukrainie, w kwestii unijnej polityki rolnej przedstawiciele parlamentów V4 byli zgodni. Wskazywali na konieczność przede wszystkim wzmocnienia konkurencyjności europejskiego rolnictwa, ochrony i wzmocnienia pozycji rolnika w łańcuchu żywnościowym. W trakcie dyskusji głównie skupiono się na zagrożeniach dla europejskiego rolnictwa spowodowanych akcesją Ukrainy do UE. Przygotowanie przez Komisję Europejską oceny skutków przyjęcia Ukrainy do UE postulował przewodniczący Sándor Font. Przewodniczący Rudolf Huliak podkreślił, że słowackie rolnictwo zmaga się z wieloma problemami. 60% obszaru tego kraju podlega ochronie, co ogranicza rozwój i konkurencyjność rolnictwa. Z kolei wiceprzewodniczący Petr Fiala apelował o wspólne ustalenie warunków akcesji Ukrainy, tak aby ochronić rolników krajów V4.
Pierwsza część spotkania poświęcona była wyzwaniom rolnictwa europejskiego, ze szczególnym uwzględnieniem państw V4, w związku z akcesją Ukrainy do Unii Europejskiej, druga zaś Wspólnej Polityce Rolnej. Minister rolnictwa Czesław Siekierski przypomniał, że w wyniku wojny w Ukrainie import ukraińskich zbóż do UE w 2021 r. wzrósł dwukrotnie. Ten dodatkowy strumień zboża w większości trafił do 5 państw „przyfrontowych”, głównie do Polski, gdy spadły cen zbóż na rynkach międzynarodowych. Spowodowało to destabilizację polskiego rynku rolnego. Minister rolnictwa podkreślił, że skutki liberalizacji handlu z Ukrainą dla rolników w Polsce przed wprowadzeniem limitów pokazują, że podczas negocjacji akcesyjnych z Ukrainą trzeba wypracować takie rozwiązania, które nie naruszą stabilnej sytuacji rolnictwa europejskiego. Poinformował, że limity dla najbardziej wrażliwych produktów w przedłużonej do czerwca 2025 r. liberalizacji handlu z Ukrainą w przypadku niektórych produktów zostały wykorzystane już w 1. półroczu. – To była słuszna decyzja KE, bo zabezpieczyła rynek europejski – ocenił minister rolnictwa.
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi senator Ryszard Bober zwrócił uwagę na istotne zmiany w rolnictwie w ciągu 20 lat członkostwa krajów V4 w UE. – To jest inne rolnictwo niż wtedy, gdy wstępowaliśmy do Unii – podkreślił. Wskazał też na obecne wyzwania w rolnictwie, uwarunkowane przede wszystkim sytuacją geopolityczną, zmianami klimatycznymi i ograniczonymi możliwościami produkcji żywności przy wzroście liczby ludności. W tym kontekście, zdaniem senatora, najważniejszym problemem jest zapewnienie bezpieczeństwa żywnościowego nie tylko w Europie, ale i na świecie. Odnosząc się do kwestii wpływu akcesji Ukrainy na sytuację unijnego rolnictwa, senator Ryszard Bober zwrócił uwagę na inne postrzeganie zagrożeń przez państwa sąsiadujące z Ukrainą, bo są one bardziej narażone na załamania na swoich rynkach rolnych. Szansy upatrywał w możliwości przejęcia części niskoprzetworzonych produktów ukraińskich i ich eksporcie.
Zastępca dyrektora Departamentu Polityki Zewnętrznej Unii Europejskiej w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Piotr Kobza przedstawił aktualny stan negocjacji w sprawie przystąpienia Ukrainy do UE. Przypomniał, że oficjalne negocjacje rozpoczęły się 25 czerwca 2024 r. Obecnie trwa tzw. screening (przegląd ukraińskiego prawa pod kątem jego zgodności z regulacjami UE). Piotr Kobza podkreślił, że Polska prezydencja w Radzie Europejskiej w 2025 r. będzie kontynuowała prace prezydencji węgierskiej w zakresie rozszerzenia UE. – Będziemy popierać rozszerzenie UE o wszystkie państwa kandydujące, szczególnie o Ukrainę – zapewnił. – Liczymy, że podczas polskiej prezydencji uda się otworzyć pierwszy klaster negocjacyjny z Ukrainą dotyczący praw podstawowych – dodał.
O skutkach rozszerzenia Unii Europejskiej o Ukrainę w zakresie rolnictwa mówił dyrektor Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowego Instytutu Badawczego prof. Marek Wigier. Zwrócił uwagę przede wszystkim na specyfikę rolnictwa ukraińskiego. Ukraina posiada ogromną powierzchnię użytków rolnych. Razem z terenami zajętymi przez Rosję wynosi ona 41,3 mln ha, a w UE – 163,7 mln ha. Gospodarstwa rolne w Ukrainie mają różną wielkość, ale znaczną powierzchnię zajmują bardzo duże przedsiębiorstwa rolne i agroholdingi. – Polityka rolna UE i Ukrainy to dwa różne światy – stwierdził prof. Marek Wigier. Jak dodał, WPR jest polityką subsydiów, a ukraińska polityka rolna jest zorientowana na interwencję i eksport, na który wpływ ma głównie tocząca się wojna. W ocenie eksperta obie polityki, w kontekście akcesji Ukrainy, muszą ulec zmianie. Wśród zagrożeń dla europejskiego rolnictwa po przyjęciu Ukrainy do UE wskazał na wysoką konkurencyjność ukraińskiego rolnictwa w niektórych dziedzinach, szybkie dostosowywanie się producentów i przetwórców – szczególnie korporacji międzynarodowych i agroholdingów – na Ukrainie do standardów UE, zmniejszenie funduszy spójności i rolnych dla obecnych krajów UE, zakłócenia cenowe na rynkach rolnych głównie krajów graniczących z Ukrainą. Zdaniem prof. Marka Wigiera szansą jest na przykład wysoka podaż tanich surowców pochodzenia roślinnego, głównie dla produkcji zwierzęcej i przetwórstwa w krajach UE, co może przełożyć się na niższe ceny dla konsumentów.
Źródło informacji: komunikat prasowy Senatu














