Stało się. Wiceminister Kołodziejczak rezygnuje
Przyczyną decyzji ma być niechęć ministra Siekierskiego do szybkiego działania. Ograniczenia ze strony PSL – w szczególności dążenie do obsadzania stanowisk – stały się nie do wytrzymania dla wiceministra.
Kołodziejczak skierował do ministra list, w którym zarzuca mu nienadążanie za zmianami, a nawet hamowanie ich.
Cały list poniżej i nad informacją.

„W Ministerstwie Rolnictwa jedynym hegemonem jest biurokracja, a brak wizji i planu nikogo już nie dziwi. Na 10:00 zorganizowałem konferencje prasową, na którą zapraszam dziennikarzy, konferencja odbędzie się na dziedzińcu Ministerstwa Rolnictwa” – podał na portalu społecznościowym.
Trzeba zauważyć, że w liście do ministra Kołodziejczak prezentuje się jako rolnik. W żaden sposób nie podsumował natomiast swoich ministerialnych zamiarów czy osiągnięć.
W ten sposób pozostawił po sobie pytanie bez odpowiedzi: po co w ogóle był wiceministrem?
Kolejne pytanie brzmi: kto następny?














