Scroll Top
flaga Ukrainy z wpisanymi sylwetkami ludźmi

Co tydzień mamy informację, że blisko granicy z Polską powstają nowe gigantyczne farmy, które produkują żywność. 2 dni temu pojawiła się informacja, że we Włodzimierzu Wołyńskim powstaje hodowla, która ma rocznie produkować 120 tys. t kurczaków.
Fot. ChiaJo z Pixabay

Co tydzień mamy informację, że blisko granicy z Polską powstają nowe gigantyczne farmy, które produkują żywność. 2 dni temu pojawiła się informacja, że we Włodzimierzu Wołyńskim powstaje hodowla, która ma rocznie produkować 120 tys. t kurczaków.
Fot. ChiaJo z Pixabay

Ukraina atakuje gospodarczo?

Taki wniosek płynie z wczorajszego wystąpienia w Sejmie posła Andrzeja Tomasza Zapałowskiego z Konfederacji. Czy Klub Poselski Konfederacji wyjaśni poruszony przez niego temat?

Rzadko zdarza się, żeby poseł wykorzystywał możliwość zabrania głosu w Sejmie po to tylko, żeby przekazać, że czegoś nie rozumie.

Wczoraj w ramach oświadczeń poseł Andrzej Tomasz Zapałowski z Konfederacji podzielił się taką oto wątpliwością:

– W ostatnich latach mieliśmy bardzo duże problemy z nadmiernym eksportem płodów rolnych z Ukrainy. W ostatnich miesiącach mamy problem z polskimi kierowcami TIR-ów, którzy są wypychani przez ukraińskich kierowców TIR-ów. Co tydzień mamy informację, że blisko granicy z Polską powstają nowe gigantyczne farmy, które produkują żywność. 2 dni temu pojawiła się informacja, że we Włodzimierzu Wołyńskim powstaje hodowla, która ma rocznie produkować 120 tys. t kurczaków. Ale zaskoczyła i zmroziła mnie informacja, że rośnie import cementu z Ukrainy. Według danych w 2019 r. wartość tego importu wyniosła 95 mln euro, w 2024 r. – 185 mln euro, w ciągu pierwszych 3 miesięcy 2025 r. – prawie 44 mln euro. Szanowni Państwo! Na Ukrainie toczy się wojna. Tam ten cement powinien iść na rozbudowę prawie 2 tys. km linii frontów, budowę bunkrów, umocnień i innych schronów dla żołnierzy. Tam żołnierze walczą w transzejach ziemnych, a cement, który produkują na Ukrainie, zalewa polski rynek. A jednocześnie państwo polskie wspiera państwo ukraińskie i przemysł ukraiński. Absolutnie czegoś tu nie rozumiem.

Tyle powiedział poseł. Może dobrze byłoby pociągnąć temat i ustalić, co dzieje się tuż przy naszej granicy, co ją przekracza i co w związku z tym planuje nasz rząd? W końcu po to jest Sejm, aby kontrolować rząd – a rząd powinien „absolutnie coś tu rozumieć”… A i Konfederacji nie zaszkodziłby jakiś sukces odniesiony w Sejmie po całkiem długiej już w nim bytności… „Zaskoczenie” i „zmrożenie” mogłoby być wreszcie zastąpione przez aktywność i wpływ…

Posty powiązane

error: Content is protected !!