W czyim interesie jest nieograniczone cłami i wymogami wpuszczanie towarów z Ukrainy na unijny rynek?
Fot. BeatriceBB z Pixabay
W czyim interesie jest nieograniczone cłami i wymogami wpuszczanie towarów z Ukrainy na unijny rynek?
Fot. BeatriceBB z Pixabay
Ukraina z przedłużeniem liberalizacji handlu. A rolnicy?
Na jakim etapie są negocjacje dotyczące handlu towarami rolnymi, odbywającego się między Unią Europejską a Ukrainą?
W czwartek 8 maja posłowie do Parlamentu Europejskiego zagłosowali za przedłużeniem zawieszenia ceł importowych i kwot na niektóre towary importowane z Ukrainy, które mają wygasnąć 5 czerwca 2025 r.
Ma to zapewnić Ukrainie kluczowe dochody z eksportu.
Komisja pracuje obecnie nad długoterminowym rozwiązaniem mającym na celu zapewnienie pewności gospodarczej w handlu między UE a Ukrainą – podano.
Czytaj też:
Parlament Europejski popiera przedłużenie środka liberalizacji handlu dla ukraińskiego importu
Liberalizacja handlu z Ukrainą od 2022 roku
Jak przypomniano przy tym, UE przyznała Ukrainie pełną liberalizację handlu, zawieszając cła importowe, kwoty i środki ochrony handlu dla importu z Ukrainy na zasadzie tymczasowej. Jest to znane jako rozporządzenie w sprawie autonomicznych środków handlowych (ATM). Środki te weszły w życie po raz pierwszy 4 czerwca 2022 r. i zostały przedłużone na kolejne lata odpowiednio 6 czerwca 2023 r. i 6 czerwca 2024 r. Obecne środki pozostaną w mocy do 5 czerwca 2025 r. Dzięki tym środkom UE znacząco wspiera gospodarkę Ukrainy, pomagając złagodzić trudną sytuację, w jakiej znajdują się ukraińscy producenci i eksporterzy.
UE jest największym partnerem handlowym Ukrainy, odpowiadając za 56% jej handlu towarami w 2023 r. Ukraina jest 16. największym partnerem handlowym UE, odpowiadając za 1,2% całkowitego handlu towarami UE w zeszłym roku. Całkowity handel towarami między UE a Ukrainą osiągnął 61,9 mld euro w 2023 r., co oznacza, że handel towarami wzrósł ponad dwukrotnie od wejścia w życie DCFTA w 2016 r.
Import UE z Ukrainy wyniósł 22,8 mld euro w 2023 r. Główne produkty eksportowe Ukrainy do UE pod względem wartości to zboża (21,9% całkowitego eksportu), tłuszcze i oleje zwierzęce lub roślinne (9,2%), rudy, żużel i popiół (8,3%), nasiona oleiste (8,2%) oraz żelazo i stal (7,9%). W 2023 r. Ukraina pozostawała trzecim co do wielkości źródłem unijnego importu produktów rolno-spożywczych pod względem wartości.
Wartość eksportu UE na Ukrainę w 2023 r. wyniosła 39,1 mld euro. Głównymi produktami eksportowymi UE na Ukrainę są paliwa mineralne i oleje mineralne (16,6% całego eksportu), pojazdy silnikowe (9,9%), maszyny (9,1%), maszyny elektryczne (8,9%) oraz broń i amunicja (4,3%).
Podobnie działo się w 2024 roku.
Czytaj też:
Liberalizacja handlu nie dotyczy rolnictwa?
Polskie MRiRW zapewniało o zmianie ATM po 5 czerwca 2025.
Zapewniało też, że procedowane teraz w PE rozporządzenie nie dotyczy produktów rolnych.
MRiRW dementuje: Nie ma planów liberalizacji importu towarów rolnych z Ukrainy
Wczoraj pytali o to posłowie.
– Chciałbym zapytać rząd o to, jakie państwo wyrażaliście i wyrażacie stanowisko w stosunku do tego, jakie podjęliście działania, jakie jest oficjalne stanowisko polskiego rządu w zakresie powiększenia czy przywrócenia liberalizacji handlu z Ukrainą – mówił poseł Krzysztof Ciecióra. – Moje pytanie: Dlaczego w tym dokumencie, jak się dowiadujemy z mediów, nie ma żadnej oceny skutków tej regulacji? Czyli w myśl inicjatorów tego nowego porozumienia te regulacje, te rozwiązania nie wpłyną w żadnym stopniu negatywnie na europejski rynek, na europejskie rolnictwo, bo nie ma żadnych takich zapisów, nie ma żadnych takich wniosków. Bardzo proszę odpowiedzieć na pytania: Czy państwo monitorujecie tę sprawę? Czy będziecie zabierać w tej sprawie głos? Czy to jest przesądzone? Czy Polska będzie się tym rozwiązaniom sprzeciwiać? A może jest tak, jak donoszą również media, że ten temat jest wyciszony tylko pod kątem polskiej kampanii prezydenckiej i ma być tak naprawdę wykorzystywany czy ma być ogłoszony oficjalnie po drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce?
Wiceminister Stefan Krajewski dementował:
– Oczywiście odnosząc się do tego rozporządzenia, które pan poseł tu przedstawił, chcę powiedzieć, że to rozporządzenie, ten projekt nie dotyczy liberalizacji importu towarów rolnych z Ukrainy, nie ma wpływu na przewidziane 5 czerwca wygaśnięcie autonomicznych środków handlowych, ATM-u, tj. jest wprowadzonego w czerwcu 2022 r. jednostronnego zawieszenia ceł Unii Europejskiej na produkty ukraińskie, ani na powrót po 5 czerwca do warunków handlu wynikających z układu o stowarzyszeniu Unii Europejskiej z Ukrainą. Nie ma wpływu na przebieg ani rezultaty toczących się rozmów Komisji Europejskiej i Ukrainy w sprawie przeglądu warunków handlu na podstawie art. 29 układu o stowarzyszeniu. Można tu więc wszystkich uspokoić. Nie wiem, z jakich źródeł pan poseł korzystał.
Źródła wiceministra podały natomiast, że nowy rząd wciąż prowadzi ze stroną ukraińską „intensywny dialog” dotyczący relacji handlowych. Z jakim skutkiem? Z zamiarem. Kontynuacji.
A na forum UE?
– Oczywiście na forum europejskim też odbywają się takie spotkania, są prowadzone takie rozmowy. Po 5 czerwca ma być odejście od jednostronnego zawieszenia ceł Unii Europejskiej w imporcie z Ukrainy, czyli ATM, i przywrócenie warunków handlu wynikających z układu o stowarzyszeniu Unii Europejskiej z Ukrainą. To jest korzystne z punktu widzenia ochrony celnej rynku unijnego i było postulowane przez Polskę w dyskusjach na forum Unii Europejskiej przez ostatnie 2 lata.
A zatem szykuje się sukces.
Ukraina stowarzyszona z UE
Na jakich warunkach?
Wiceminister tak to tłumaczył:
– Warunki handlu na podstawie układu o stowarzyszeniu są obecnie przedmiotem przeglądu i rozmów Komisji Europejskiej z Ukrainą. Celem jest wynegocjowanie porozumienia w sprawie pogłębienia wzajemnej liberalizacji obrotów na podstawie art. 29 układu, w tym powiększenie kontyngentów taryfowych ustanowionych w układzie. Ich wyniki będą wymagały zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej większością kwalifikowaną. Minister Siekierski 3 lutego rozmawiał z komisarzem do spraw handlu Marošem Šefčovičem – zapowiedział, że polskie postulaty będą wzięte pod uwagę. Pracujemy, żeby tak się stało.
A jakie są te „polskie postulaty”? Bilateralne:
– Zawieszenie możliwości zastosowania wobec Ukrainy wielostronnych środków ochronnych na podstawie przepisów WTO nie eliminuje możliwości bilateralnych środków ochronnych, o ile taka możliwość będzie zapisana w przyszłym porozumieniu wynikającym z negocjacji Komisji Europejskiej z Ukrainą na podstawie art. 29 układu o stowarzyszeniu. Polska zgłasza na forum Unii Europejskiej postulat ustanowienia takiej bilateralnej klauzuli w porozumieniu z Ukrainą. Będziemy oczywiście dalej monitorować rozwój sytuacji i podejmować działania celem ochrony interesów polskiego rolnictwa, tak jak to robiliśmy do tej pory. Natomiast jeżeli ATM nie będą obowiązywać, tak jak powiedziałem, wrócimy do umowy stowarzyszeniowej. A więc tu się nic nie zmienia.
Można wręcz powiedzieć, że już to przerabialiśmy – w różnych konfiguracjach. A czy jest coś, co jeszcze może nas zaskoczyć?
– Zabezpieczyliśmy i zabezpieczamy dalej interes polskich rolników, polskich przetwórców. Oczywiście mamy na uwadze to, że sytuacja jest dynamiczna, chociażby w Rumunii. Jeżeli dojdzie tam do jakichś zmian i decyzji, które by zablokowały przepływ ukraińskiego zboża, to też musimy być przygotowani na to, żeby zabezpieczyć nasze granice i naszych rolników. My rolników samych sobie nie pozostawiamy, tak jak to się działo za waszych czasów, kiedy mówiliście, że to zboże nic nie zmieni – deklarował wiceminister.













