Poseł ocenił, że musimy zmienić nasz sposób myślenia, jeśli chodzi o Ukrainę, bo to, co będzie następowało, jest nieuniknione.
Fot. ChiaJo z Pixabay
Poseł ocenił, że musimy zmienić nasz sposób myślenia, jeśli chodzi o Ukrainę, bo to, co będzie następowało, jest nieuniknione.
Fot. ChiaJo z Pixabay
Umowa handlowa z Ukrainą nie jest zła
Jak ocenia europoseł Krzysztof Hetman, umowa jest lepsza niż ta z 2016 roku i niż uregulowanie handlu z Ukrainą z ostatnich trzech lat.
W ostatnim dniu prezydencji Polska dała się zaskoczyć zakończeniem negocjacji UE-Ukraina, ale zaskoczone były też rolnicze organizacje z COPA COGECA:
Oświadczenie ministra rolnictwa w sprawie zakończenia negocjacji handlowych z Ukrainą
MRiRW jeszcze miesiąc temu nie oceniło umowy:
Czy MRiRW ma stanowisko w sprawie umowy handlowej UE z Ukrainą?
Ministerstwu udało się ocenić umowę w połowie października:
29 października umowa weszła w życie:
MRiRW okazuje się być zadowolone, choć stwierdza, że nie udało się osiągnąć wszystkiego, na czym zależało Polsce:
Zadowolony z umowy jest też europoseł Krzysztof Hetman. Jak mówił podczas IV Kongresu „Dialog o gospodarce” Federacji Przedsiębiorców Polskich wiceprzewodniczący Komisji Rolnictwa PE, umowa jest dobra dla rolników unijnych. Do umowy stowarzyszeniowej z 2016 roku wprowadzono ważne zmiany chroniące unijnych rolników, np. kontyngenty dotyczące owoców miękkich (wcześniej Ukraina nie miała kompetencji w tej uprawie). Europoseł ocenił, że „jest zadowolony” z mechanizmów zabezpieczających tej umowy – każde państwo będzie mogło zatrzymać import, jeśli jego wpływ na rynek rolny będzie niekorzystny już tylko w jednym państwie. Poseł przeanalizował, jakiego czasu będzie potrzeba na zatrzymanie eksportu.
– To jest 2-3 tygodnie zgodnie z procedurami, jakie udało się ze stroną ukraińską wynegocjować – mówił. – Oczywiście ta umowa w wielu obszarach nie jest entuzjastycznie przyjmowana, ale na pewno jest to sukces, to nie jest to, co było przez ostatnie trzy lata: są tam mechanizmy ochronne, są limity i kontyngenty.
Poseł ocenił, że musimy zmienić nasz sposób myślenia, jeśli chodzi o Ukrainę, bo to, co będzie następowało, jest nieuniknione.
Czytaj też:
COPA COGECA – oświadczenie w sprawie umowy z Ukrainą














