Scroll Top
krowa

Umowa będzie stosowana tymczasowo, a może zostać w pełni zawarta dopiero po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.
Fot. Avelino Calvar Martinez z Pixabay

Umowa będzie stosowana tymczasowo, a może zostać w pełni zawarta dopiero po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego.
Fot. Avelino Calvar Martinez z Pixabay

Umowa z Mercosur wchodzi w życie. Czy Polska zaskarży do TSUE?

Sprzeczne informacje i deklaracje słychać w kraju na temat wniesienia polskiej skargi na umowę do TSUE – a z UE słychać też o wejściu umowy z Mercosur w życie.

Poseł Anna Gembicka wzywała wczoraj rząd – i ministra spraw zagranicznych – do działania:

– Teraz macie jeszcze jedną szansę: zaskarżenie do TSUE zarówno decyzji Rady Unii Europejskiej w sprawie tymczasowego stosowania umowy, jak i samej umowy. Od ministra rolnictwa słyszeliśmy wczoraj, że to nie jego decyzja, mimo że wcześniej z tej mównicy deklarował, że taką skargę złoży. Dlatego pytam pana ministra i proszę o jednoznaczną odpowiedź. Czy zaskarżycie decyzję Rady, która umożliwia tymczasowe stosowanie tej umowy? Kiedy to zrobicie? I podobnie: Czy zaskarżycie samą umowę i kiedy możemy się tego spodziewać?

Więcej o wspomnianej KRiRW i odpowiedzi ministra rolnictwa na postulat skargi do TSUE:

PiS: Minister Krajewski nie walczy o rolników, ale z rolnikami

O problem pytali wczoraj w Sejmie także inni posłowie, a minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski tak im odpowiedział:

– Pan poseł, chyba Kuźmiuk właśnie, pyta dramatycznie, jakoby już bił kalendarz ewentualnej skargi na Mercosur. To uczynił już Parlament Europejski. (…) Decyzje o podpisaniu i tymczasowym stosowaniu umów Mercosur nie zostały dotąd opublikowane w dzienniku urzędowym Unii i być może będą w najbliższych dniach.

Tu poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk wtrącił:

– I nie będą.

A minister kontynuował:

– Proszę teraz posłuchać. Termin na zaskarżanie takich decyzji wynosi 2 miesiące od dnia ich publikacji. Jak nie będzie publikacji, to nie możemy zaskarżać, więc o co się pan awanturuje?

Z Komisji Europejskiej napłynęło dziś natomiast oświadczenie przewodniczącej von der Leyen w sprawie porozumienia UE–Mercosur:

Wczoraj Urugwaj i Argentyna jako pierwsze kraje ratyfikowały umowę UE-Mercosur. Oczekuje się, że wkrótce pójdą w ich ślady Brazylia i Paragwaj. To bardzo dobra wiadomość. Świadczy ona o zaufaniu i chęci naszych partnerów do rozwijania naszych relacji i doprowadzenia do realizacji tego przełomowego porozumienia. Umowa Mercosur tworzy rynek dla 720 milionów ludzi. Otwiera niezliczone możliwości. Obniża miliardy dolarów w taryfach celnych. Umożliwia naszym małym i średnim przedsiębiorstwom dostęp do rynków i osiągnięcie skali, o jakiej wcześniej mogły tylko pomarzyć. Daje również Europie strategiczną przewagę pierwszego gracza w świecie ostrej konkurencji i krótkich horyzontów. Jednak przewaga pierwszego gracza musi się zmaterializować. W styczniu Rada Europejska upoważniła Komisję do tymczasowego stosowania umowy od momentu pierwszej ratyfikacji przez jeden z krajów Mercosur. Mówiłam już wcześniej: kiedy oni będą gotowi, my też będziemy gotowi. Dlatego w ciągu ostatnich tygodni intensywnie omawiałam tę kwestię z państwami członkowskimi i posłami do Parlamentu Europejskiego. Na tej podstawie Komisja przystąpi teraz do tymczasowego stosowania.

„Tymczasowe stosowanie” jest z natury rzeczy tymczasowe. Nazwa jest w nim zawarta. Zgodnie z traktatami UE, umowa może zostać w pełni zawarta dopiero po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego. Dlatego Komisja będzie nadal ściśle współpracować ze wszystkimi instytucjami UE, państwami członkowskimi i zainteresowanymi stronami, aby zapewnić sprawny i przejrzysty proces.

Pozwólcie, że zakończę: Mercosur to jedna z najważniejszych umów handlowych pierwszej połowy tego stulecia. To platforma głębokiego zaangażowania politycznego z partnerami, którzy postrzegają świat tak jak my. I którzy wierzą w otwartość, partnerstwo i uczciwość. Z partnerami, którzy rozumieją, że otwarty i oparty na zasadach handel przynosi pozytywne rezultaty dla wszystkich. Mercosur ucieleśnia ducha, w jakim Europa działa na arenie międzynarodowej. Europa staje się silniejsza i bardziej niezależna. Nasze przedsiębiorstwa, nasi pracownicy i nasi obywatele odniosą korzyści – i powinni je odczuć jak najszybciej. Chodzi o odporność. Chodzi o wzrost i o to, by Europa kształtowała swoją przyszłość.

I o co było się awanturować?

Czytaj też:

Czy MSZ zajmuje się rolnictwem?

Posty powiązane

error: Content is protected !!