Czy rząd zdoła zablokować przyjęcie w UE niekorzystnej dla polskich rolników umowy z Mercosur?
Fot. kalhh z Pixabay
Czy rząd zdoła zablokować przyjęcie w UE niekorzystnej dla polskich rolników umowy z Mercosur?
Fot. kalhh z Pixabay
Umowy z Mercosur jeszcze uda się nie przyjąć?
Czy sejmowy powrót do tematu blokowania podpisania tej umowy w UE oznacza, że rząd jeszcze coś może zrobić, czy raczej, że już wszystko się dokonało?
Od listopada 2024 do czerwca 2025 posłowie składają w Sejmie projekty uchwał w sprawie sprzeciwu wobec zawarcia umowy UE-Mercosur. Zrobili to posłowie Anna Gembicka i Krzysztof Ciecióra oraz Krzysztof Mulawa, a także prezydium sejmowej KRiRW.
Dziś posłowie przeanalizowali je podczas pierwszego czytania w KRiRW i postanowili przez aklamację o przyjęciu uchwały w wersji przyjętej pół roku temu przez prezydium komisji, wprowadzając do niej tylko niewielką poprawkę.
Jak mówił poseł Krzysztof Ciecióra, projekt komisyjny to dobry projekt i trzeba tylko ubolewać, że tak długo leżał. Fakt, że dopiero teraz komisja się nimi zajmuje potwierdza, że sprawa zawarcia tej umowy jest już przesądzona – ocenił. Poseł podkreślił, że premier i cały rząd nie wspierają rolnictwa tak, jak to działo się za czasów rządu PiS. Czy uchwała pomoże, żeby rząd Donalda Tuska jednak coś zrobił w celu zablokowania tej umowy? – pytał poseł. Podkreślił, że nie wykorzystano czasu polskiej prezydencji do utworzenia większości, która mogłaby zablokować umowę z Mercosur. Teraz rząd powinien podjąć niezbędne kroki do zablokowania tej umowy.
Wcześniej informację na temat relacji handlowych z Ukrainą oraz umowy handlowej Unii Europejskiej z państwami Mercosour przedstawił minister rolnictwa i rozwoju wsi.
Treść uchwały z druku nr 980 (przed naniesieniem poprawki):
Polskie i unijne rolnictwo opiera się na najwyższych standardach jakości i bezpieczeństwa, a szeroko rozumiane bezpieczeństwo żywnościowe jest w obecnych czasach gwarancją niezależności zarówno Polski, jak i całej Unii Europejskiej od innych państw i podmiotów gospodarczych.
Szczegóły zapisów projektu umowy Unia Europejska – Mercosur oraz tryb procedowania nad jej sfinalizowaniem budzą niepokój polityków, konsumentów i producentów żywności. Obecnie obowiązujące przepisy unijne nie gwarantują takich samych standardów w odniesieniu do produktów wytwarzanych na terytorium Unii Europejskiej i tych importowanych na jej rynek. Polscy konsumenci wychodzą z założenia, że sprzedawane na terenie Unii Europejskiej produkty żywnościowe spełniają wysokie unijne standardy w zakresie bezpieczeństwa produkcji, stosowanych przy produkcji środków, dobrostanu zwierząt oraz poszanowania środowiska. Przygotowana przez Komisję Europejską umowa takich gwarancji nie daje. Polscy producenci nie mogą być zmuszani do konkurowania z producentami, którzy nie spełniają podstawowych norm w zakresie jakości produkcji.
Umowa zakłada wzmożony handel takimi towarami jak mięso, co stoi w sprzeczności z promowaną przez Unię Europejską zrównoważoną konsumpcją. Podkreślamy, że rozwój innych branż w Unii Europejskiej nie może odbywać się kosztem polskiego i europejskiego rolnictwa.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej sprzeciwia się planom Komisji Europejskiej w zakresie odejścia od procedury ratyfikacji tej umowy przez poszczególne państwa na rzecz zatwierdzenia jej wyłącznie przez Komisję Europejską i Parlament Europejski.
Mając powyższe na uwadze, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wspiera polski rząd w staraniach w celu zablokowania przygotowanej przez Komisję Europejską umowy Unia Europejska – Mercosur w jej obecnej formie.
Czytaj też:
Krótkie spięcia – duże problemy














