Z czym łatwo można sobie poradzić, a z czym zupełnie nie warto się zmagać?
Fot. Tumisu z Pixabay
Z czym łatwo można sobie poradzić, a z czym zupełnie nie warto się zmagać?
Fot. Tumisu z Pixabay
W Sejmie o łatwej deregulacji i trudnej umowie Mercosur
Łatwa deregulacja dotyczy nowych właścicieli zakładów przetwórczych. Umowa Mercosur sprawi trudności wszystkim rolnikom.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o produktach pochodzenia zwierzęcego oraz ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie wywołał większych dyskusji w Sejmie. Zawiera dość oczywiste rozwiązanie, pozwalające nowemu właścicielowi zakładu przetwórczego przejąć zakład wraz z zasadami rejestracji.
Więcej o projekcie:
Decyzje administracyjne przejdą na nowego właściciela zakładu
Wszystko wskazuje na to, że rozwiązanie – dotyczące zresztą niewielu, ale przydatne – zostanie przyjęte.
Debata nad projektem stała się okazją do zapytania ministra rolnictwa o najnowsze informacje na temat stanu negocjacji dotyczących umowy Mercosur.
Minister Stefan Krajewski tak omówił swoje ostatnie rozmowy:
– To nie jest tak, że Polska zdecyduje o umowie z Mercosurem, tylko zdecyduje cała Unia Europejska. To, że próbujemy zbudować mniejszość blokującą, się nie zmienia, ale widzicie, że nie jest to wszystko takie proste. Ogromnie liczyłem na pana prezydenta, który mówił: pojadę, pogadam z Włochami, przekonam, będzie już nas więcej. Pojechał, porozmawiał, następnego dnia Włosi zakomunikowali: podpiszemy umowę z Mercosurem. Szkoda, że się nie udało, ale każdy głos jest ważny i szukamy tej mniejszości blokującej. To są trudne rozmowy. Wczoraj rozmawiałem z ministrem rolnictwa Włoch, z ministrem rolnictwa Irlandii i oni oczywiście mówili, że wcześniej, kiedy nie było hamulców bezpieczeństwa, kiedy nie było mowy o tym, że będzie ta żywność kontrolowana, byli przeciw. Dzisiaj ich stanowiska ewoluują, co podkreślają. Ale też powiem, że to nie jest tylko decyzja ministra rolnictwa, bo przecież decyzje podejmują ministrowie finansów, gospodarki, a na końcu szefowie rządów.
Poseł Janusz Kowalski domagał się dymisji ministra Krajewskiego, jeśli umowa będzie przyjęta.
– Będziemy pana wspierać w pana walce o budowę mniejszości blokującej, ale naprawdę proszę wziąć się do roboty, a jak nie, to dymisja. Gdy wejdzie w życie umowa Unia Europejska – Mercosur, będzie pan tutaj pierwszym ministrem z wnioskiem o dymisję, bo nie ma zgody na to, żebyście mieli stołki w polskim rządzie, a polskie rolnictwo i polska wieś były niszczone. Pan jest w Polskim Stronnictwie Ludowym, a ta nazwa póki co powinna pana do czegoś zobowiązywać.
Zapowiedział kontrolę poselską w MRiRW, obejmującą także pracę ministra Siekierskiego.
– Dopytamy się, ile mieliście w ciągu ostatniego 1,5 roku spotkań w sprawie Mercosur, z kim się spotykaliście, kogo przekonywaliście, jak działaliście. Jeżeli okaże się, że kartki będą puste, to was też będzie to obarczać.
Minister nie składa broni:
– Będziemy walczyć o to, żeby taką mniejszość blokującą zbudować. Ale trzeba też mówić prawdę, posługiwać się tą prawdą, że w Europie to jest niezwykle trudne, bo każda kolejna rozmowa, która jest za nami, pokazuje, że dzisiaj poszczególne kraje członkowskie mówią o tym, żeby rolników bardziej zabezpieczyć, żeby jeszcze bardziej zaciągnąć hamulec bezpieczeństwa, żeby robić kontrole na granicach, żeby produkty, które nie spełniają europejskich norm jakości, nie wjechały do Europy. I to też się dzieje. Szanowni państwo, każdego dnia mamy z Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych dane o tym, że kolejne partie produktów, towarów są zablokowane ze względu na to, że nie spełniają norm jakościowych, że dane są zafałszowane albo że nie wszystkie właściwe dane są zawarte na etykietach.
Czy można liczyć na IJHARS po wejściu w życie umowy Mercosur – czy może trzeba przygotować system wsparcia dla polskich rolników?
Rozmowy trwają, a sytuacja nie zmienia się i jest dokładnie w miejscu, w jakim zostawił ją minister Czesław Siekierski.
Więcej:
Czas przygotować plany dotyczące skutków umowy dla polskich rolników – a tego wciąż nie podano.
Więcej:














