Scroll Top
euro

Unijna gospodarka korzysta, a rolnictwo traci na handlu z Ukrainą?
Fot. Albert Häsler z Pixabay

Unijna gospodarka korzysta, a rolnictwo traci na handlu z Ukrainą?
Fot. Albert Häsler z Pixabay

Wojciechowski: Unijna gospodarka korzysta, a rolnictwo traci na handlu z Ukrainą

Komisarz rolnictwa Janusz Wojciechowski omówił dziś w sejmowej KRiRW problemy polskiego i europejskiego rolnictwa i sposoby radzenia sobie z nimi, przedstawiane w Komisji Europejskiej.

Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW) i Komisja do Spraw Unii Europejskiej (SUE) wysłuchały dziś informacji komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego na temat „realizacji Wspólnej Polityki Rolnej, w kontekście aktualnych i przyszłych wyzwań stojących przed polityką rolną, ze szczególnym uwzględnieniem problemów bezpośrednio dotyczących Polski”.

Janusz Wojciechowski zaczął od podziękowania i zapewnienia, że na bieżąco spotyka się z rolnikami, których sugestie pozwalają sformułować wnioski co do dalszego postępowania Komisji Europejskiej.

Jak zauważył przy tym, protesty rolników są teraz w 65 krajach na świecie, a nie tylko w UE. Spowodował to destrukcyjny wpływ Rosji na rynki rolne na całym świecie.

Zielony ład w rolnictwie jest częścią WPR – przypomniał komisarz. Elementy ekologiczne są obecne w warunkowości (normy GAEC – wśród nich w trzech są zmiany). Norma 8 (ugorowanie) została zredukowana do 4 proc. (proponowano 10 proc.), następnie obowiązek zawieszono i praktycznie zniesiono. GAEC 7 (płodozmian) w 2022 odroczono, w 2023 zawieszono, a w 2024 zapowiedziano zmianę, tak aby rolnicy nie musieli płodozmianu przestrzegać. GAEC 6 (okrywa zimowa) – jej historia jest taka, jak poprzednich.

Projekt rozporządzenia KE już przygotowała.

Więcej o nim:

WPR do zmiany – jest rozporządzenie KE

Projekt przewiduje, że zamiast ugorowania będzie dobrowolny ekoschemat.

Więcej o nim:

Dwie ważne zmiany w Planie Strategicznym dla WPR

Zamiast płodozmianu będzie dywersyfikacja upraw (minimalna liczba upraw zależna od areału). KE proponuje też elastyczność stosowania okrywy zielonej dla państw członkowskich.

Zmiany wejdą z mocą wsteczną od początku 2024 r. – czyli żaden rolnik nie podlega sankcjom z  tytułu nieprzestrzegania tych norm.

Oprócz warunkowości istotne dla ekologizacji rolnictwa są ekoschematy. To praktyki dobrowolne i płatne – Polska ma ich 5. Rolnicy wykazali duże zainteresowanie nimi, płatności są znaczne i zwiększają znacznie dopłaty – choć wymogi te często i tak były spełniane, teraz jest za nie zapłata.

Przygotowywane są zmiany w dyrektywie dotyczącej zwalczania nieuczciwych praktyk handlowych – to zestaw rozwiązań chroniących rolników przed nadużyciami firm skupowych: obowiązek kontraktów i zakaz płacenia poniżej kosztów produkcji.

W przyszłości decydowana będzie: przyszłość dopłat, większy budżet na WPR, silniejszy instrument wspierania w sytuacjach kryzysowych.

Liberalizacja handlu z Ukrainą jest korzystna dla całej gospodarki europejskiej i polskiej – nadwyżka eksportowa UE to 16 mld euro. W Polsce – 7,5 mld nadwyżki eksportowej w handlu ogólnym. W rolnictwie jest odwrotnie. Rolnictwo ponosi cenę sukcesu innych sektorów i dlatego rolnikom trzeba pomagać – mówił komisarz i zapewniał, że do tego zmierzały jego działania. UE włączyła rolnictwo w system pomocy po wojnie z Ukrainą – choć było to krytykowane, bo rolnictwo ma WPR.

W Polsce rolnicy otrzymali największą pomoc – 4 mld z 10 mld  udzielonej pomocy. Teraz zadaniem jest utrzymanie tej pomocy, której możliwość udzielania wygasa z końcem czerwca. 16 transz pomocy publicznej wypłacono, możliwość musi być utrzymana na kolejny rok, na czas trwania liberalizacji handlu z Ukrainą.

KE przedstawiła projekt liberalizacji handlu z Ukrainą. Wojciechowski podkreślił, że jako jedyny sprzeciwił się automatycznemu przedłużeniu tego postanowienia. Rozpoczęto dyskusję. Doprowadziła m.in. do zobowiązania KE do interwencji już po zgłoszeniu chociażby przez jedno państwo wystąpienia trudności. Limity kwotowe przyjęte będą najprawdopodobniej na lata od połowy 2021 do końca roku 2023.

Cała gospodarka korzysta, a rolnictwo traci – dlatego cała gospodarka powinna podzielić się wpływami – tak komisarz Janusz Wojciechowski uzasadnił potrzebę przedłużenia możliwości udzielania rolnikom pomocy na okres po czerwcu 2024.

Janusz Wojciechowski tak podsumował swoje osiągnięcia:

– budżet rolny o 4 mld euro został dla Polski zwiększony w stosunku do pierwszej propozycji

– wyrównano dopłaty. Średnie dopłaty w Polsce to 259 euro na ha, a średnia unijna to 256 euro na ha

– rolnictwo włączono w ramy pomocy publicznej i 16 transzy pomocy przyznano Polsce.

Dyskusja trwa.

Czytaj też:

Kto nam podłożył Zielony Ład?

Posty powiązane

error: Content is protected !!