MKIŚ przygotuje ekspertyzę, która będzie proponować rozwiązania techniczne w zakresie pomiarów uciążliwości zapachowej od lat stosowanych na obszarze UE.
Fot. günter z Pixabay
MKIŚ przygotuje ekspertyzę, która będzie proponować rozwiązania techniczne w zakresie pomiarów uciążliwości zapachowej od lat stosowanych na obszarze UE.
Fot. günter z Pixabay
Wokół odorów bez zmian
Nic nie wskazuje na to, aby kilkudziesięcioletnia praca nad rozwiązaniem problemów związanych z lokalizacją ferm miała zakończyć się wnioskami.
„W Ministerstwie Klimatu i Środowiska ukierunkowano prace na przygotowanie kompleksowego rozwiązania. W założeniach regulacja ma dotyczyć nie tylko uciążliwości zapachowych pochodzenia rolniczego, ale również tych pochodzących z produkcji przemysłowej czy sektora komunalnego. W pierwszym etapie zlecone zostanie przygotowanie ekspertyzy, która będzie proponować rozwiązania techniczne w zakresie pomiarów uciążliwości zapachowej stosowanych na obszarze UE” – to informacja odebrana przez Rzecznika Praw Obywatelskich od Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
„Konstruowane przepisy bazować będą na nowoczesnych rozwiązaniach technicznych i najlepszych dostępnych technikach pomiarowych, które z powodzeniem stosowane są od lat na obszarze Unii Europejskiej. W trakcie prac resort weźmie pod uwagę obecny stan wiedzy, możliwości administracyjne i laboratoryjne, potrzeby społeczne oraz bezpieczeństwo zdrowotne obywateli”- zapewnia wiceminister Anita Sowińska. Dlaczego więc „dostępne od lat techniki pomiarowe” nie są stosowane w Polsce? Dlaczego wiceminister zapewnia, że już dziś problem jest uregulowany i można dochodzić swoich praw w sądzie – ale nie podaje, jak uciążliwe jest takie postępowanie?
Posłowie KO zdawali się mieć rozwiązanie tego problemu już dwa lata temu, zanim jeszcze objęli Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Czytaj o nim:
Tymczasem od roku słyszymy zapowiedzi, że kwestie odorów będą uregulowane kompleksowo.
Czy poznamy rozwiązania?














