Czy można było dopisać w umowie dzierżawy możliwości wyłączenia 30 proc. powierzchni?
Fot. Thomas z Pixabay
Czy można było dopisać w umowie dzierżawy możliwości wyłączenia 30 proc. powierzchni?
Fot. Thomas z Pixabay
Wyłączenia „trzydziestek” przed Trybunałem Konstytucyjnym
Rzecznik Praw Obywatelskich uzasadnia swoje przyłączenie się do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie wyłączania „30” z dzierżaw.
RPO zapowiedział latem, że do końca września sporządzi uzasadnienie dla swojego udziału w postępowaniu wszczętym w TK przez przedsiębiorstwo, które nie miało w umowie zapisu o możliwości wyłączenia z dzierżaw 30 proc. powierzchni użytków rolnych i powiązania wyłączenia z dzierżaw z utratą prawa do pierwokupu dzierżawionych gruntów.
Więcej:
Nowelizacja przepisów dotyczących dzierżawy ZWRSP w czasie jej trwania po raz drugi w TK
I zapowiedziane uzasadnienie RPO sporządził. Jak podkreśla w nim, zakwestionowana regulacja była przedmiotem kontroli w siedmiu sprawach wniesionych do TK – były to trzy pytania prawne i cztery skargi konstytucyjne (RPO przyłączał się do spraw w tej ostatniej kategorii). TK wydawał postanowienia umarzające. W toku – oprócz tej sprawy – pozostają jeszcze dwa postępowania ze skarg konstytucyjnych. Przedmiot postępowania oraz zakres zaskarżenia w nich jest analogiczny do tejże sprawy. „Tym samym w żadnej z wymienionych spraw nie zapadło dotychczas orzeczenie TK, w którym dokonano by merytorycznej oceny zaskarżonego przepisu pod kątem zgodności z wzorcami kontroli wskazanymi w niniejszej sprawie” – podaje RPO i wnosi o stwierdzenie, że:
- art. 4 ustawy z 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych innych ustaw jest niezgodny z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 2, w związku z art. 31 ust. 3, w związku z art. 32 ust. 1, w związku z art. 20 i w związku z art. 22 Konstytucji RP.
Tym samym uznał argumentację spółki, która zarzuciła, że
- wprowadzony w art. 4 ust. 1-15 ustawy zmieniającej mechanizm tzw. wyłączeń z dzierżaw bezpośrednio naruszył jej konstytucyjne prawa do ochrony praw majątkowych wynikających ze stosunku dzierżawy (naruszenie art. 64 ust. 1 i ust. 2 Konstytucji), poprzez ich nieproporcjonalne ograniczenie (naruszenie art. 64 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji), a także poprzez wprowadzenie niezasadnych różnicowań w ochronie tych praw na podstawie nieracjonalnego kryterium (naruszenie art. 64 w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji), a do tego w sposób rażąco naruszający wywodzone z art. 2 Konstytucji: zasadę zaufania (zasadę lojalności prawodawcy wobec obywateli), m.in. poprzez wprowadzenie uprawnień pozornych oraz zasadę prawnego bezpieczeństwa, m.in. poprzez retroaktywną niekorzystną ingerencję w stosunki zastane, naruszenie zasady ochrony praw nabytych oraz interesów w toku, bez zapewnienia adekwatnych mechanizmów dostosowawczych.
Kwestionowane rozwiązanie doprowadziło zarazem do ograniczenia wolności działalności gospodarczej (naruszenie art. 22 w związku z art. 20 Konstytucji).
RPO wskazuje, że kluczowe w tej sprawie jest zbadanie – co podnosiła skarżąca spółka przed sądami – ważności zawarcia aneksu do umowy dzierżawy na podstawie art. 4 ustawy zmieniającej: „Skarżąca dążyła zatem do ustalenia przez sąd, że Aneks nr 11 umowy dzierżawy był nieważny czy też nieskuteczny i nie wiązał stron, a w konsekwencji – że objęte pozwem nieruchomości nie zostały skutecznie wyłączone z umowy dzierżawy i były nią objęte do końca trwania umowy. Nieważność Aneksu wynikała zdaniem Skarżącej z tego, że został on zawarty w związku i na podstawie art. 4 ustawy zmieniającej, która to regulacja – jak podnosiła konsekwentnie w postępowaniu sądowym – jest niezgodna z Konstytucją.”
Zatem Trybunał Konstytucyjny ma podstawy, aby zbadać skargę. Tym bardziej, że wiąże się to z pobieraniem wielokrotności czynszu dzierżawnego, a poza tym wciąż (do 2026 r.) „wygasają kolejne 144 umowy obejmujące łączną powierzchnię 96 tys. ha, które nie mogą zostać przedłużone, ponieważ dzierżawcy, z którymi umowy te zostały zawarte, nie przyjęli zaproponowanych zmian do umowy dzierżawy – stosownie do art. 4 ust. 11 ustawy zmieniającej, tj. nie wyrazili zgody na wyłączenie 30% powierzchni użytków rolnych będących przedmiotem dzierżawy. Jak się wskazuje w opracowaniach, <szczyt wygasania> umów dzierżawy przypadał na lata 2023-2024, kiedy to przestały obowiązywać umowy obejmujące areał ponad 74 tys. ha. Niemniej jednak proces ten zakończy się dopiero w roku 2033 (w latach 2027-2033 wygasną umowy obejmujące łącznie ponad 24 tys. ha). Problem wyłączenia pozostaje zatem wciąż aktualny i – w ocenie Rzecznika – wymaga rozstrzygnięcia przez Trybunał. Ze względu zatem na wagę przedstawionego problemu i jego znaczenie dla ochrony konstytucyjnych wolności i praw, Rzecznik przystąpił do postępowania zainicjowanego przedmiotową skargą konstytucyjną.”
Czytaj też:
To może być klęska – nie tylko dla KOWR i ZWRSP














