Ziemia rolna będzie chroniona przed deweloperami czy przed rolnikami?
Fot. Terri Sharp z Pixabay
Ziemia rolna będzie chroniona przed deweloperami czy przed rolnikami?
Fot. Terri Sharp z Pixabay
Za pół roku gospodarstwa nie rozbudujesz?…
Czy plany ogólne dotyczące zagospodarowania przestrzennego gmin powstrzymają deweloperów przed sięganiem po ziemię rolną, czy rolników przed rozbudową gospodarstw?
Projekt ustawy zmieniającej ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (proponowane zmiany dotyczą zachowania ciągłości inwestycji celu publicznego, które są realizowane przez gminę) stał się okazją do wymiany opinii na temat wchodzących w życie zmian w planowaniu przestrzennym, wprowadzonych w 2023 roku – od lipca 2026 roku wejdzie w życie obowiązek sporządzania planów ogólnych gmin.
Więcej:
W wielu gminach wpływa znacznie więcej WZ, czyli wniosków o warunki zabudowy, niż przed zapowiedzią zmian w planowaniu przestrzennym – mówili posłowie.
– Do świadomości Polaków dociera, że ich działka może stać się bezwartościowa, jeżeli nie wystąpią o wydanie warunków zabudowy na starych zasadach – stwierdził poseł Andrzej Tomasz Zapałowski z Konfederacji. – W niektórych województwach zaledwie dla kilku procent ich obszaru będzie można ustalić obszar uzupełnienia zabudowy. Np. dom, jeżeli będzie zbyt daleko od szkoły, nie otrzyma warunków zabudowy i nie będzie miało znaczenia, że będą go chcieli budować seniorzy, którzy nie mają dzieci. Obszary uzupełnienia zabudowy wyznacza się na podstawie zgrupowania co najmniej pięciu budynków o określonych przez rozporządzenie funkcjach, których obrysy są od siebie oddalone nie więcej niż 100 m. Budynki związane z produkcją rolniczą nie są brane pod uwagę. Jest to ogromny cios wymierzony w gminy wiejskie, gdyż większość terenów położonych na tego typu gminach zostanie pozbawionych możliwości rozbudowy i rozwoju. Ponadto obszary z mocno rozproszoną zabudową nie spełnią określonych warunków i nie znajdą się w obszarze uzupełniania zabudowy, co również prowadzi do braku możliwości zabudowy w ich bliskim sąsiedztwie. Aktualnie w samorządach trwa walka, aby zostało wydane jak najwięcej decyzji, o czym tu koledzy wspominali, które staną się bezterminowe, aby mieszkańcy mogli korzystać ze swoich nieruchomości. Decyzje o warunkach zabudowy, które będą miały określony 5-letni termin ważności, w przypadku nieuzyskania we wskazanym terminie pozwolenia na budowę, staną się bezprzedmiotowe, a co za tym idzie mieszkańcy, których działki nie znajdą się w obszarze uzupełnienia zabudowy, zostaną całkowicie pozbawieni możliwości zabudowy. Każda działka będzie objęta planem ogólnym, a to oznacza, że nasze prawo własności decydowania o swoich gruntach zostanie znacząco ograniczone.
Podczas wczorajszej sejmowej debaty nie zabrakło też głosów przekonujących, że nowe warunki ograniczą rolników.
– Przecież w wielu przypadkach, jeśli chodzi o gminy wiejskie, to są ustawy deweloperskie, to są ustawy antyspołeczne, to są ustawy antyrolnicze i to są ustawy, które będą prowadzić do zubożenia terenów wiejskich i budowy wielkich aglomeracji – przekonywał poseł Norbert Jakub Kaczmarczyk z PiS. – Przykładem jest chociażby kwestia związana z przekazaniem, rozdzieleniem gospodarstwa przez ojca na dwie córki, dwóch synów. Okazuje się, że oni chcą zbudować swoje gospodarstwa. Gdzie mają budować te gospodarstwa, skoro mają budować nową zagrodę? Czy przepisy to uwzględniają? Czy możliwe jest budowanie nowego gospodarstwa, jeżeli działki nie będą uwzględnione w planie ogólnym? Masz ziemię, nie możesz być panem na własnej ziemi, nie możesz w niej kopać, nie możesz na niej budować domu. Te przepisy trzeba zmienić, bo to są przepisy antyspołeczne, antyobywatelskie, niszczące polskie tereny wiejskie.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Tomasz Lewandowski zapewnił, że MRiRW wypowiadało się w tych kwestiach:
– Na koniec odniosę się do pytań czy raczej oskarżeń skierowanych pod adresem całej reformy planistycznej i zarzutów związanych z ograniczeniem możliwości wykorzystywania gruntów rolnych przez rolników. Chciałbym państwa zapewnić, że ministerstwo rolnictwa było niezwykle aktywne w całym procesie uchwalania zmian w ustawie o planowaniu przestrzennym i przy konstruowaniu przepisów zachowywało się niezwykle asertywnie. Natomiast zwracam uwagę na to, że najistotniejszą zmianą wprowadzoną reformą było niczym nie limitowane ograniczenie wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Jeżeli rolnicy zechcą przekształcić grunty i realizować na nich działalność deweloperską, i w ten sposób zwiększyć wartość swoich nieruchomości, to samorządy powinny mieć możliwość ograniczenia tego. To nie jest działanie sprzyjające, mówimy o stanie faktycznym czy prawnym sprzed 2023 r., który był lepszy z punktu widzenia indywidualnego interesu rolnika, bo dawał mu więcej możliwości, ale z całą pewnością nie z punktu widzenia państwa czy samorządu terytorialnego, który powinien mieć pieczę nad ładem przestrzennym.
Czy deweloperskie dążenia i ostrożność wobec ich aktywności faktycznie wpłyną na możliwości lokalizacji inwestycji rolnych na wsi?
Trzeba zauważyć, że MRiRW wciąż zapowiada przepisy w celu określenia możliwości inwestycyjnych rolników i ustawę o zachowaniu funkcji produkcyjnej wsi. Czy minie się ona z wchodzącymi w lipcu uregulowaniami?…
O zapowiedziach uregulowania ochrony funkcji produkcyjnej wsi czytaj też:
Minister Krajewski w Płocku: miliony dla rolników oraz dodatkowe środki z KPO dla samorządów














