Ziemia z ZWRSP pozostanie własnością państwa.
Fot. Karl Egger z Pixabay
Ziemia z ZWRSP pozostanie własnością państwa.
Fot. Karl Egger z Pixabay
Zakaz sprzedaży ziemi z ZWRSP jeszcze przez 10 lat
Trzy projekty nowelizacji – i do uregulowania tylko kwestia przedłużenia dotychczasowych przepisów. W trakcie prac zgłoszono jeszcze ważną poprawkę ułatwiającą sprzedaż działek do 5 ha (a nie 2 ha, jak obecnie). W tle – preambuła innej ustawy.
Problem przedłużenia zakazu sprzedaży państwowej ziemi, wygasającego w kwietniu 2026 roku, chcą rozwiązać uregulowania podane w trzech projektach:
– poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw,
— przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony polskiego rolnictwa,
— rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw.
Więcej o projektach:
– One tak naprawdę nie różnią się w stosunku do siebie, jeżeli chodzi o zapisy związane z ustawą, prawie niczym. Różnica dotyczy wyłącznie jednej kwestii, propozycji nowej preambuły, ale w innej ustawie – zauważył poseł sprawozdawca Piotr Głowski i przypominał historię uregulowania:
– Warto powiedzieć, że jest to naprawdę bardzo ważna ustawa i decyzja. W 2016 r. powstała ustawa wstrzymująca sprzedaż nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa na 5 lat. Wskazany okres upływał w 2021 r., potem przedłużono to o kolejne 5 lat. Niedługo nadejdzie ten moment – po 10 latach, czyli 30 kwietnia 2026 r., ustawa przestanie obowiązywać. Zmiany ustawowe dotyczące wstrzymania sprzedaży spowodowały, że sprzedaż nieruchomości rolnych możliwa jest wyłącznie na ściśle określonych warunkach.
Jak dodał, od 2016 r. sprzedano 30 tys. ha na ponad 1 mln ha będących w posiadaniu. I nie ma wątpliwości co do przedłużenia zakazu sprzedaży, choć są co do proponowanej przez prezydenta preambuły w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego:
– Tak naprawdę dyskusja toczyła się bez większych uwag co do zakresu tej części. Wydaje się, że jedynym elementem dyskusyjnym jest propozycja zmiany preambuły. Chciałbym zwrócić uwagę na to, że na posiedzeniu komisji mówiliśmy o tym, żeby zachować ponadczasowy charakter preambuły, która jest w ustawie o kształtowaniu ustroju rolnego z 2003 r. Zarzuty, które pojawiły się podczas posiedzenia komisji, dotyczyły tego, że ta nowa propozycja odnosi się do napływu produktów rolnych z zagranicy czy ochrony polskiej produkcji rolnej, a okoliczności te ani nie były rzeczywistym motywem wprowadzenia przepisów zawartych w tamtej ustawie, ani nie znajdują w niej odzwierciedlenia. Propozycja zmiany dotyczy bieżących wyzwań, o czym świadczy użycie takich wyrażeń jak: wymaga dziś realnej ochrony albo: w obecnych okolicznościach, podczas gdy bieżące problemy mogą być rozwiązywane przyszłymi regulacjami, a nie tymi, które powstały 10 lat temu, tj. w 2016 r. Trzeci zarzut, który padał, wiąże się ze zmianą treści preambuły bez wypełnienia jej treściami przepisów, co może doprowadzić do rozbieżności pomiędzy deklarowanymi celami regulacji a jej rzeczywistym zakresem.
Trzeba też odnotować poprawkę zgłoszoną w komisji przez posła Jarosława Rzepę, aby wstrzymanie sprzedaży dotyczyło większego areału:
– Zgodnie z proponowaną poprawką do 5 ha decyzję będzie podejmował dyrektor regionalny KOWR, natomiast powyżej tej powierzchni – minister. Jako Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość jesteśmy przeciwni tej poprawce i uważamy, że powinna pozostać powierzchnia do 2 ha – relacjonował poseł Kazimierz Gwiazdowski i dodawał, że poprawkę, jako przekraczającą zakres tej ustawy, zakwestionowało Biuro Legislacyjne Sejmu:
– Dlatego Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość składa dwie poprawki. Pierwszą do art. 1, nadanie nowego brzmienia preambule ustawy z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego. Poprawka jest konsekwencją dyskusji podczas prac w komisji. I drugą, w art. 2 pkt 2 skreśla się literę a. Poprawka zakłada rezygnację z przepisu zakładającego podwyższenie nieruchomości rolnych z 2 ha do 5 ha. Klub Prawo i Sprawiedliwość będzie głosował za przyjęciem tego projektu ustawy.
Poprawkę do preambuły zaproponował też klub KO – twierdząc, że jest ponadczasowa.
Wiceminister Jacek Czerniak zachwalał poprawkę zwiększającą areał do 5 ha spod kontroli MRiRW.
– Zastanawiacie się państwo, z czego wynika poprawka poselska złożona w czasie prac komisji, żeby zwiększyć ten areał z 2 ha do 5 ha bez zgody ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Chodzi o to, żeby generalny dyrektor KOWR-u podejmował taką decyzję. Proszę państwa, było konkretne pytanie o czas. Jeżeli ta poprawka przejdzie, jeżeli ta ustawa przejdzie z tą poprawką, to jaki czas, tak estymując, czyli przedstawiając szacunkowo, zajmie rolnikowi, który będzie chciał inwestować, który będzie chciał rozszerzać swoje gospodarstwo, ta mitręga urzędnicza? Chodzi o to, że on nie będzie zwracał się najpierw do KOWR-u, KOWR do ministerstwa, minister znowu do KOWR-u itd. Z informacji roboczych, związanych z działalnością KOWR-u i naszymi decyzjami, wynika, że to będzie ok. 6 miesięcy. Rolnik będzie miał ułatwienie. Zostawiam to bez komentarza. Państwo możecie ocenić, czy to jest ważny czas, długi czas, czy te 6 miesięcy pozwoli mu na określone działania, które nie będą podejmowane, że tak powiem, z mitręgą urzędniczą.
A więc jednak sprzedaż ziemi – a nie dzierżawa – jest dobrodziejstwem dla rolnika i chodzi tylko, aby urzędnik nie miał dużo pracy?
Wiceminister tak uzasadniał potrzebę zmian:
– Proszę państwa, w latach 2016–2025 wnioski dotyczące wyrażenia zgody na zbycie nieruchomości między 2 a 5 ha, czyli to jeszcze ustawa nieobowiązująca, stanowiły 35% wszystkich wniosków, ale co ważne, dotyczyły tylko ok. 5% ogólnej powierzchni nieruchomości. To jest taka dana techniczna dotycząca skali czy też decyzji, która jest między KOWR-em a Ministerstwem Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Łącznie w tym okresie, o którym wspominałem, w latach 2016–2025, było 408 wniosków dotyczących nieruchomości od 2 do 5 ha – żeby była jasność, powtarzam – spośród wszystkich 1185 wniosków. I jaka była wtedy, przypominam, w latach 2016–2025, decyzja Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi? Otóż 97 wniosków dotyczących tego przedziału było rozstrzygniętych pozytywnie. A więc stoicie państwo, czy stoimy, przepraszam, przed takim wyborem, że albo rolnik ma 6 miesięcy spokoju, nie udręki, że tak powiem, urzędniczej, decyzja jest szybsza, może podejmować decyzje inwestycyjne, albo mówimy, że wyprzedajemy polską ziemię – ale przecież polskim rolnikom.
Poprawce tej sprzeciwił się przedstawiciel prezydenta.
Co do preambuły wiceminister Czerrniak podkreślił, że zmiany, zmierzające do powstrzymania Mercosur, są spóźnione.
Czy spóźniona okaże się też cała nowelizacja? Czy przyjęcie zwiększenia ograniczenia kontroli sprzedaży działek do 5 ha – łatwe do przyjęcia w Sejmie – może być do przyjęcia dla prezydenta?
Projekt z poprawkami wrócił do komisji.













