Scroll Top
bustowski

Marcin Bustowski na sali sądowej

Marcin Bustowski na sali sądowej

Żywność trzeba badać, a nie zabraniać konsumentom krytykowania „dobra narodowego”

Marcin Bustowski miał prawo stawiać zarzuty Animexowi i wykorzystywać do tego wyniki analiz robionych przez siebie testerem, badającym poziom azotynów i azotanów w żywności, także przetworzonej – to skrót uzasadnienia wyroku, wydanego przez warszawski sąd.

Sąd nie znalazł podstaw do tego, aby uznać akt oskarżenia, skierowany przez Animex przeciwko Marcinowi Bustowskiemu, za jego informacje wideo i tekstowe, publikowane na portalach społecznościowych w 2019 roku.

Marcin Bustowski zarzucał  w nich Animexowi wprowadzanie do obrotu produktów, które są szkodliwe dla zdrowia. Upubliczniał badania żywności, które sam przeprowadzał, wobec żywności, którą sam konsumował. Gdyby tylko do tego ograniczała się jego działalność, można byłoby mówić o odpowiedzialności karnej z art. 212 – przyznała sędzia w ustnym uzasadnieniu wyroku. Jak wskazała, jeśli jednak przejrzy się zawartość zapisów wideo i wpisów tekstowych dokonywanych przez oskarżonego przez Animex, to niewątpliwie widać, że oskarżony nie tylko opiera się na wynikach analiz przeprowadzanych przy użyciu urządzenia, które zakupił, a które to urządzenie – zgodnie z informacją producenta – służy do badania żywności. Bustowski w swoich materiałach pokazuje i urządzenie, i badanie, a także jego wyniki.

– Są to wszystkie informacje w żaden sposób przez pana nie zniekształcone – mówiła sędzia do oskarżonego i podkreśliła, że opierał się on w swoich prezentacjach na swojej wiedzy, ale także na wynikach kontroli NIK.

A NIK kilkakrotnie przeprowadzała w 2014 – i potem, na krótko przed upublicznieniem własnych badań przez Bustowskiego w 2019 roku – kontrole żywności, z których wynikało, że nadzór nad dodatkami do żywności – zgodnie z obowiązującymi przepisami i działalnością organów państwa – nie jest pod należytą kontrolą. Ze zleconej przez NIK ekspertyzy wynika, że dodatki do żywności mogą powodować – nawet wynikające z ich łączenia czy ilości – niewłaściwe skutki dla zdrowia, zwłaszcza dla osób do 10. roku życia.

Sąd przytoczył wybrane fragmenty z raportów NIK, aby unaocznić, że informacje podawane przez Bustowskiego nie są przez niego wyssane z palca i niepoparte żadnymi badaniami. Oczekiwanie oskarżyciela, aby konsument kierował produkty do badania w koncesjonowanych laboratoriach, sąd ocenił jako „dziwne”, wskazując chociażby na koszt takich badań.

W działaniu Marcina Bustowskiego sąd nie dostrzegł szkodliwej społecznie działalności. Jak wskazała sędzia w uzasadnieniu wyroku, próbował upowszechnić informacje znane i poświadczone urzędowo. Wskazywał na szkodliwość składników, co po części potwierdza NIK w swoich raportach. Oskarżyciel prywatny, zamiast zaprosić konsumenta na rozmowę, wytoczył najcięższe działa: wniósł akt oskarżenia, poprzedzony tylko listem wzywającym do zaprzestania naruszeń. Tymczasem uważając, że działania Marcina Bustowskiego są szkodliwe dla wizerunku czy naruszają jego dobre imię, oskarżyciel mógł podjąć dyskusję z oskarżonym, czy innymi osobami popierającymi go, co byłoby najprostszym rozwiązaniem. Oskarżony nie jest konkurencją dla producenta, a działa w kierunku uświadomienia potrzeby kontroli żywności. Zapoznał się z treścią opinii i badań, oczekiwał przeprowadzenia badań (w tym testera stosowanego przez siebie) – i to należało podnosić w dyskursie z oskarżonym, a nie kierować do sądu akt oskarżenia przeciwko jednemu konsumentowi, twierdzącemu, że w żywności jest za dużo azotynów i azotanów – mówiła sędzia.

– Z pewnością państwa produkt nie może być uznany za dobro narodowe – sąd przytoczył wypowiedź jednego ze świadków zeznających w procesie i uznał, że powinniśmy mieć możliwość rozmawiania o bezpieczeństwie, jakości i składzie żywności. Stawianie jej zarzutów, to nie jest powód, żeby kierować sprawę na forum sądu karnego.

Poza tym oskarżony nie formułował swoich informacji tylko wobec jednego producenta, zmierzał do podniesienia świadomości konsumentów. Nie występował w tonie napastliwym, zmierzał do upowszechnienia wiedzy o zagrożeniach, z którymi możemy mieć do czynienia.

Dlatego też sąd nie ukarał Marcina Bustowskiego za publikowane przez niego w 2019 roku wpisy, które zaskarżył Animex.

Informacje o tym, jakie badania przeprowadza oskarżony, nie były zniekształcone. Nie poniżył Animexu. Informował o produktach, które są na rynku i pochodzą od tej firmy. Obowiązuje ustawa o zwalczaniu niewłaściwej konkurencji – jeśli producent jest przekonany i ma odpowiednie certyfikaty, mógł podjąć na jej podstawie działania i udowodnić jakość produktów – mówiła sędzia.

Sąd nie dopatrzył się zatem znamion przestępstwa w czynach Bustowskiego. Wyrok jest nieprawomocny, przysługuje od niego apelacja.

Proces – na wniosek Animexu – był utajniony. Jawnie odbyło się dopiero ogłoszenie wyroku.

– Głoszenie prawdy w słusznym interesie społecznym nie narusza prawa. Animex powinien wyciągnąć daleko idące wnioski z tego, że interes dzieci stoi ponad interesem korporacji – powiedział Marcin Bustowski po ogłoszeniu wyroku.

Tester do badania poziomu azotanów i azotynów, stosowany przez Bustowskiego do badań żywności pochodzenia zwierzęcego, wprawdzie nie jest jedynym narzędziem, jakie powinno być używane do badań żywności, ale stosowania go sąd nie uznał więc za przestępstwo. Wyraźnie zachęcił natomiast do dalszych badań i dyskusji o jakości żywności, jaką oferują Animex, a także inni producenci.

Trzeba przypomnieć, że również obecnie, w związku z sytuacją na rynku zbóż, Polska nie dysponuje badaniami wskazującymi na zanieczyszczenie zboża sprowadzanego z Ukrainy. Wprowadzając zakaz przywożenia towarów z Ukrainy do Polski oparto się na badaniach przeprowadzonych w Słowacji. Słowacja wykryła pestycydy w pszenicy sprowadzanej z Ukrainy.

Więcej:

Wraca przewóz towarów z Ukrainy

Zaniechano prac nad powołaniem jednej inspekcji badającej żywność.

Więcej:

Żywność bezpieczna i bez pełnomocnika rządu oraz inspekcji?

 

Wyrok uniewinniający Marcina Bustowskiego wraz z uzasadnieniem

Posty powiązane

error: Content is protected !!