Minister Stefan Krajewski ogłosił program „Aktywna wieś” podczas spotkania z sołtysami.
Kto zainicjował, a kto podpisał wczorajszy apel do prezydenta o niewetowanie „aktywnego rolnika”?
Dobre prawo broni się treścią – powiedział przy tym, nawiązując do nazwy ustawy.
A dokładniej „aktywnego rolnika” – i szuka do tego poparcia organizacji rolniczych. Czyżby jakieś złe przeczucie?…
Opublikowano projekt rozporządzenia określającego warunki, jaki musiałby spełnić rolnik, aby być uznanym przez MRiRW za aktywnego.
Ekspresowo – zgłoszoną przez senatorów PiS poprawkę komisja rozpatrzyła w przerwie obrad.
Czy przygotowana przez rząd ustawa pomoże aktywnym rolnikom, czy stanowi dodatkowe utrudnienie dla tych najmniejszych?
Sejmowa debata nad informacją bieżącą w sprawie „aktywnego rolnika” wypadła problematycznie: z jednej strony – nieszczęśliwie – przyćmił ją protest rolników na ulicach Warszawy i unijna zgoda na zawarcie umowy z Mercosur, z drugiej jednak – szczęśliwie – podrzucony temat przyćmił rzeczywiste problemy rolników i dał szansę rządowi i ministrowi do pokazania samozadowolenia.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wzmocnienia pozycji rolników aktywnych zawodowo, przedłożony przez ministra rolnictwa i rozwoju wsi.

