Szef resortu rolnictwa przedstawił decyzje dotyczące napływu produktów rolnych na rynek unijny.
Zawieszenie ceł przywozowych i kontyngentów na ukraiński eksport do Unii Europejskiej zostało przedłużone na kolejny rok w związku z dzisiejszym wejściem w życie rozporządzenia przyjętego przez Radę 13 maja.
Już jutro przywóz towarów z Ukrainy rusza na nowych zasadach.
We wtorek Parlament zatwierdził przedłużenie tymczasowych środków liberalizacji handlu dla Ukrainy, przy jednoczesnej ochronie rolników UE.
O wyzwaniach stojących przed producentami rolnymi Polski i Ukrainy w związku z trwającą wojną w Ukrainie, sytuacji na międzynarodowych rynkach rolnych oraz o stopniowej integracji ukraińskiej produkcji rolnej z rynkiem unijnym mówił minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski podczas seminarium „Współpraca rolna Polski i Ukrainy w Unii Europejskiej”.
Podczas gdy posłowie domagają się rozszerzenia embarga na towary przywożone z Ukrainy do Polski, Unia Europejska wkrótce przyjmie przepisy, w ogóle zakazujące państwom członkowskim wprowadzania jednostronnego embarga.
Związek Zawodowy Celnicy PL wystosował apel do rolników. KRIR – w odpowiedzi – wystosowała apel do rządu.
Od blisko dwóch lat Polska niezmiennie wspiera Ukraińców w ich walce z rosyjskim agresorem. W tej szczególnej sytuacji nie zapominamy jednak o potrzebach naszych rolników. Premier Donald Tusk zapewnił, że nie ustaje w wysiłkach, aby zabezpieczyć interesy polskiej wsi.
Informację o sytuacji w rolnictwie „w związku z protestem rolników” przedstawił w Sejmie minister rolnictwa Czesław Siekierski.
Niestety niewiele. Wyraźnie zbyt mało, aby skutecznie wysuwać argumenty dotyczące konieczności ochrony unijnego rynku przed jego napływem.

