Gminy pół roku dłużej będą przygotowywać plany ogólne.
Fot. StockSnap z Pixabay
Gminy pół roku dłużej będą przygotowywać plany ogólne.
Fot. StockSnap z Pixabay
Plany ogólne dopiero od lipca 2026
Czy w rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw chodziło tylko o przesunięcie o pół roku terminu wprowadzenia zmian?
Więcej o rządowym projekcie czytaj:
Zdaniem rządu, to główny powód przedłożonej nowelizacji – tylko trzy czwarte gmin przystąpiło do sporządzania planu ogólnego, a zgodnie z obowiązującymi przepisami po 1 stycznia 2026 r. uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu będzie możliwe, jeśli w danej gminie wszedł w życie plan ogólny. Wydłużenie obowiązującego terminu o pół roku pozwoli gminom na dokończenie procedur sporządzania planów ogólnych bez zawieszenia uchwalania planów miejscowych oraz wydawania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu.
I Sejm nowelizację uchwalił, choć do ostatniej chwili część posłów ostro oponowała.
– W 1994 r., kiedy ministrem gospodarki przestrzennej i budownictwa była Barbara Blida, ustawę o planowaniu przestrzennym zastąpiono ustawą o zagospodarowaniu przestrzennym. Na czym to zagospodarowanie polegało? Na likwidacji we wszystkich gminach planów ogólnych i planów miejscowych. To oczywiście był początek tzw. wuzetek i całej patologii w gospodarce przestrzennej, która służyła głównie deweloperom. Powszechnym postulatem było to, żeby plany ogólne były jak najszybciej wprowadzone, co podjął rząd Zjednoczonej Prawicy, który to wprowadził. Ta ustawa wydłuża dzisiaj okres wprowadzania tych planów ogólnych, co jest poluzowaniem również służącym deweloperom. Ale jednocześnie państwo w art. 1 w zmianie piątej wprowadzacie regułę możliwości wprowadzania planów miejscowych i zmian do tych planów bez związku z planami ogólnymi. Proszę o to, żeby przyjąć wniosek mniejszości, który tę patologię likwiduje.
Wniosek mniejszości odrzucono, a nowelizację przyjęto.
Gminy pół roku dłużej będą przygotowywać plany ogólne.














