ORLEN użyje dostępnych narzędzi, aby ewentualne skoki cen ropy nie odbiły się w sposób masowy na cenach paliw w Polsce.
Fot. Adobe Stock
ORLEN użyje dostępnych narzędzi, aby ewentualne skoki cen ropy nie odbiły się w sposób masowy na cenach paliw w Polsce.
Fot. Adobe Stock
Premier: Nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o zapasy paliwa w Polsce
– Sytuacja jest absolutnie stabilna. Nie ma najmniejszego powodu do niepokoju, jeśli chodzi o dostawy i zapasy paliw w Polsce. Wojna nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy naftowej do naszego kraju – powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Rząd monitoruje także sytuację Polaków, którzy aktualnie przebywają w regionie. Osoby bezpośrednio zagrożone działaniami wojennymi zostały już ewakuowane. Prezes Rady Ministrów zaapelował, aby w sprawach powrotów do kraju polegać wyłącznie na oficjalnych komunikatach rządu i placówek dyplomatycznych. Premier poinformował także o rozmowach z Paryżem na temat dołączenia Polski do francuskiego systemu odstraszania nuklearnego.
Zapasy paliwa w Polsce są zabezpieczone
Premier Donald Tusk odniósł się do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, która budzi duże obawy wśród Polaków. Po sobotnich atakach Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran oraz działaniach odwetowych, wiele krajów w regionie zamknęło przestrzeń powietrzną. Iran zapowiedział blokadę Cieśniny Ormuz, którą płynie nawet 1/3 światowych dostaw ropy i gazu. Szczególne emocje budzi potencjalny brak paliw na stacjach benzynowych.
– Nie ma żadnego problemu, jeśli chodzi o zapasy paliwa w Polsce. Wojna nie ma bezpośredniego wpływu na dostawy ropy naftowej i innych paliw do Polski – powiedział premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów.
Sytuacja w przypadku dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego do Polski, wbrew temu co mówią politycy partii opozycyjnych, stabilna. ORLEN nie sprowadza ropy ani z Iranu, ani przez Cieśninę Ormuz, a struktura dostaw jest bezpieczna i przebiega bez zakłóceń.
– Trzeba mieć bardzo dużo złej woli, aby w sytuacji potężnego kryzysu geopolitycznego i wojen w kilku miejscach świata, bez żadnego powodu próbować destabilizować sytuację w naszym kraju – mówił prezes Rady Ministrów.
Szef rządu odniósł się też do cen na stacjach paliw i działań państwa w tej sprawie.
– Spółki kontrolowane przez państwo będą miały na uwadze łagodzenie ewentualnych skutków podwyżek cen ropy na rynkach światowych – zapewnił premier Donald Tusk.
ORLEN użyje dostępnych narzędzi, aby ewentualne skoki cen ropy na światowych giełdach nie odbiły się w sposób masowy i bardzo dotkliwy na cenach paliw w Polsce.
Źródło tekstu: KPRM gov.pl














