Legitymację miałby otrzymać strażak ratownik OSP na czas pełnienia funkcji strażaka ratownika oraz osoba, której przyznano świadczenie ratownicze w celu identyfikacji i korzystania z dodatkowych świadczeń.
Fot. Pixabay
Legitymację miałby otrzymać strażak ratownik OSP na czas pełnienia funkcji strażaka ratownika oraz osoba, której przyznano świadczenie ratownicze w celu identyfikacji i korzystania z dodatkowych świadczeń.
Fot. Pixabay
Strażak ratownik z OSP będzie miał legitymację. A może nawet i przywileje
Na razie wiadomo tylko o legitymacji. Ale przyszłość szykuje się świetlana.
Sejm zajął się poselskim projektem ustawy o zmianie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych. Zmiana proponowana w ustawie polega na dopisaniu do niej możliwości wydawania legitymacji.
Więcej o projekcie:
– Legitymację miałby otrzymać strażak ratownik OSP na czas pełnienia funkcji strażaka ratownika oraz osoba, której przyznano świadczenie ratownicze w celu identyfikacji i korzystania z dodatkowych świadczeń – wyjaśniał poseł sprawozdawca Bartosz Romowicz. – Legitymację udostępniano w postaci dokumentu mobilnego w aplikacji mObywatel. Ta legitymacja miałaby zawierać takie dane jak imię, nazwisko posiadacza legitymacji, numer PSL, fotografię posiadacza legitymacji, numer legitymacji, dane jednostki ochotniczej straży pożarnej, której strażak ratownik OSP jest członkiem albo której osoba, której przyznano świadczenie ratownicze, była członkiem, nazwę gminy, w której ma siedzibę jednostka ochotniczej straży pożarnej, datę wydania legitymacji i datę ważności legitymacji. Legitymację wydaje minister właściwy do spraw wewnętrznych, który prowadzi w systemie teleinformatycznym rejestr legitymacji strażaków ratowników OSP i osób, którym przyznaje świadczenie ratownicze. Administratorem danych osobowych jest ten minister. Również minister może powierzyć prowadzenie rejestru legitymacji strażaków ratowników OSP i osób, którym przyznano świadczenie ratownicze, oraz funkcję administratora danych zawartych w tym rejestrze komendantowi głównemu Państwowej Straży Pożarnej. Legitymację wydaje się na wniosek strażaka, ratownika albo osoby, której przyznano świadczenie ratownicze, który byłby składany do wójta, burmistrza, prezydenta miasta w gminie, w której ma siedzibę jednostka ochotniczej straży pożarnej, której strażak ratownik OSP jest członkiem albo której osoba, której przyznaje świadczenie ratownicze, była członkiem. Wójt po sprawdzeniu, czy wnioskodawca jest strażakiem ratownikiem albo osobą, która ma świadczenie ratownicze, wprowadza dane do rejestru legitymacji strażaków ratowników OSP i osób, którym to świadczenie przyznano. Może tą kompetencję scedować na podstawie porozumienia i upoważnić zarząd ochotniczej straży pożarnej, czyli danej jednostki, lub zarząd oddziału gminnego związku ochotniczych straży pożarnych do przyjmowania wniosków o wydanie legitymacji i wprowadzania danych do rejestru legitymacji strażaków ratowników i osób, które mają świadczenie ratownicze.
Będzie więc i legitymacja, i rejestr legitymacji wydanych.
– Ponadto ten rejestr będzie także umożliwiał m.in. kontrolę nad tym, kto jest tym strażakiem ratownikiem, ponieważ dzisiaj de facto nie ma jakiegokolwiek dokumentu, oprócz zaświadczenia wystawionego przez jednostkę czy samorząd gminny, potwierdzającego, kto jest strażakiem. Będziemy mieli jasny dokument, który będzie identyfikował i umożliwiał legitymowanie tych strażaków ochotników, chociażby pracodawcy, kiedy będą musieli wyjeżdżać do akcji, a w przyszłości być może przy uzyskiwaniu dodatkowych świadczeń, o których będziemy mówić po przyjęciu tej ustawy, po zakończeniu procesu legislacyjnego.
Wszystko w ramach aplikacji mObywatel, bez zbędnych plastików czy papierków, co pozwoli oszczędzić ok. 5 mln zł.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Leśniakiewicz nie wykluczył nawet, że będą dodatkowe korzyści dla strażaków z OSP:
– Ten dokument niewątpliwie ma służyć przede wszystkim temu, żeby korzystać z określonych przywilejów i ulg. Odpowiadając na pytania, jakie ulgi proponujemy dla strażaków ochotników, wskazuję, że przede wszystkim chcielibyśmy zaapelować do samorządów gminnych, które mają różnego rodzaju możliwości uzyskania albo skierowania określonych ulg dla członków ochotniczych straży pożarnych lokalnie. Różnego rodzaju usługi są realizowane przez samorządy lokalne, np. dostępność do określonych baz sportowych itd. Chodzi o to, co jest w zarządach. Niemniej jednak ministerstwo również podejmie pewne działania, nakierowane choćby nawet na spółki Skarbu Państwa, które ewentualnie mogą wspierać ochotnicze straże pożarne. Pamiętamy taką aplikację, która kiedyś obniżała koszty paliwowe przy zakupach realizowanych przez strażaków OSP. Będziemy również rozmawiać, żeby strażacy uzyskiwali z tego tytułu jakąś ulgę. Pamiętam, że to było od 7 gr do 10 gr. W związku z powyższym wrócimy do tego elementu, pod warunkiem że strażak będzie miał możliwość okazania określonego dokumentu.
A miał będzie – projekt popierają wszystkie kluby.
Pozostaje jeszcze kwestia tych strażaków, którzy nie są ratownikami.
Wiceminister Wiesław Leśniakiewicz tak ją omówił:
– Owszem, również myśleliśmy o tym, co z pozostałymi członkami ochotniczych straży pożarnych, którzy nie są ratownikami. Ale wiemy o tym, że są stowarzyszenia i każda jednostka wydaje również swoje legitymacje lokalne, uwzględniając wspólny wzór, jaki ma Związek Ochotniczych Straży Pożarnych. Czyli na dobrą sprawę wersję papierową strażak posiada, ale jako członek stowarzyszenia ochotniczej straży pożarnej, tam gdzie te legitymacje są wydawane. Ja rozumiem, że nie wszędzie, nie każda jednostka je wydaje, ale powinna – powinna wydawać określoną legitymację swojemu członkowi, niezależnie od tego, czy on jest strażakiem ratownikiem czy nie. To narzędzie dedykujemy przede wszystkim strażakom ratownikom i tym, którzy są uprawnieni do świadczeń.














