Nic nie wskazuje na utrudnienia w dostępie do kształcenia.
Fot. svklimkin z Pixabay
Nic nie wskazuje na utrudnienia w dostępie do kształcenia.
Fot. svklimkin z Pixabay
Szkoły się prywatyzują?
Czy dostęp do edukacji zależy od statusu materialnego?
Taką właśnie tezę postawili posłowie w interpelacji.
Jak podali:
„Eksperci oraz przedstawiciele środowisk edukacyjnych wskazują, że proces <prywatyzacji edukacji> (lub rezygnacji państwa z wywiązywania się z obowiązku faktycznego zapewnienia edukacji) prowadzi do pogłębiania nierówności społecznych. Coraz częściej podnoszony jest argument, że dostęp do lepszej jakości edukacji staje się uzależniony od sytuacji materialnej rodziny, co może naruszać konstytucyjną zasadę równego dostępu do wykształcenia. W debacie publicznej pojawiają się również obawy dotyczące stopniowej prywatyzacji usług publicznych w obszarze edukacji.
Jednocześnie wiele samorządów – powołując się na niż demograficzny oraz rosnące koszty funkcjonowania placówek – podejmuje decyzje o likwidacji szkół lub ich łączeniu. Procesy te wywołują liczne protesty rodziców i lokalnych społeczności, które wskazują na brak odpowiednich konsultacji społecznych, pogorszenie dostępności edukacji oraz ryzyko dalszego osłabiania mniejszych miejscowości. Problem ten był już wielokrotnie podnoszony przez ekspertów i byłych przedstawicieli administracji publicznej odpowiedzialnych za edukację.”
Opinii takiej nie podziela Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Jak podaje w odpowiedzi, ogólny procentowy udział uczniów w niepublicznych szkołach podstawowych w 2025/2026 w stosunku do ogółu uczniów w szkołach podstawowych wynosi 6,1%, natomiast w poprzedzającym roku szkolnym wyniósł 5,9%. Wartość ta powoli, lecz systematycznie rośnie od wielu lat – i nie jest to wynikiem pogorszenia, ale poprawy sytuacji: wśród czynników jest m.in. rosnąca zamożność społeczeństwa pozwalająca na wybór innych szkół niż publiczne.
Poza tym wzrasta również udział liczby uczniów w nauczaniu domowym, a zarazem ich procentowy udział w niepublicznych szkołach względem ogółu. W 2021/2022 w nauczaniu domowym kształciło się ok. 23 tys. uczniów, z czego 75,4% w niepublicznych szkołach. W 2024/2025 było to ok. 60,5 tys., z czego 93,8% w niepublicznych szkołach, natomiast w 2025/2026 jest to ok. 59 tys., z czego 96,7% w szkołach niepublicznych. Na wzrost liczby uczniów w nauczaniu domowym miało istotne znaczenie powstanie tzw. szkół w chmurze, szczególnie od roku szkolnego 2023/2024.
I MEN nie widzi zagrożeń:
„Ministerstwo Edukacji Narodowej dostrzega potrzebę zapewnienia równego dostępu do edukacji wysokiej jakości wszystkim uczniom, niezależnie od miejsca zamieszkania i sytuacji materialnej rodziny. Działania resortu koncentrują się na wzmacnianiu jakości publicznej edukacji, wspieraniu uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi oraz rozwijaniu systemowych form pomocy psychologiczno-pedagogicznej i wsparcia dydaktycznego.
Resort edukacji prowadzi działania mające na celu wzmacnianie jakości edukacji publicznej, poprzez m.in.:
– wdrażanie zmian programowych,
– wspieranie rozwoju kompetencji uczniów i nauczycieli,
– rozwijanie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego,
– wspieranie doskonalenia zawodowego nauczycieli,
– rozwijanie zasobów edukacyjnych dostępnych na Zintegrowanej Platformie Edukacyjnej,
– realizację działań wynikających z kierunków polityki oświatowej państwa.
Ponadto wśród priorytetów polityki Rady Ministrów znalazły się działania na rzecz transformacji cyfrowej edukacji pn. Cyfrowy uczeń (o wartości ok. 6,1 mld zł).”
A likwidacja szkół?
Ministerstwo Edukacji Narodowej analizuje funkcjonowanie sieci szkół w kontekście zmian demograficznych oraz obowiązujących przepisów prawa oświatowego – podano, zapewniając, że zgodnie z ustawą Prawo oświatowe prowadzenie publicznych szkół i placówek należy do zadań jednostek samorządu terytorialnego, które podejmują decyzje dotyczące organizacji sieci szkół, w tym ich przekształcania lub likwidacji, na zasadach określonych w przepisach prawa.
25 kwietnia 2026 r. weszły w życie przepisy ustawy z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 504). Ustawa ta wprowadza zmiany w procedurze likwidacji i przekształcenia szkoły, a „przepisy te gwarantują rodzicom nie tylko prawo do wzięcia udziału w konsultacjach, ale także dają społeczności lokalnej możliwość zgłaszania uwag oraz prawo do dostępu do szczegółowych informacji i dokumentów związanych z planowaną likwidacją lub przekształceniem przedszkola, szkoły i placówki. Tak jak obecnie nadal będzie istniał obowiązek uzyskania pozytywnej opinii kuratora oświaty” – zapewnia wiceminister Henryk Kiepura.
Jednostka samorządu terytorialnego, która zamierza zlikwidować (przekształcić) szkołę, na 6 miesięcy przez terminem tej likwidacji zamieszcza w Biuletynie Informacji Publicznej stosowne informacje, a przedstawiciele samorządu są zobowiązani do bezpośrednich konsultacji z rodzicami uczniów szkoły przeznaczonej do likwidacji lub przekształcenia. Ponadto, takie zmiany organizacyjne nie będą możliwe bez uzyskania pozytywnej opinii kuratora oświaty.














