Pożaru nie udaje się ugasić od wczorajszego popołudnia.
Fot. Ylvers z Pixabay
Pożaru nie udaje się ugasić od wczorajszego popołudnia.
Fot. Ylvers z Pixabay
Trwa pożar lasów w pow. biłgorajskim
Pożaru nie udaje się ugasić od wczorajszego popołudnia.
Jak informuje policja, „Na obecną chwilę nie ma zagrożenia dla życia mieszkańców”.
Wczoraj w trakcie akcji gaśniczej pożaru lasów doszło do katastrofy samolotu gaśniczego, w jej wyniku zginął pilot.
Zablokowana jest droga wojewódzka nr 849 na odcinku Józefów – Łukowa i wprowadzono objazdy. Polcja zabezpiecza drogi i miejsce zdarzenia w rejonie lasów objętych pożarem.
„Od rana działania straży pożarnej wspiera Policyjny Black Hawk z Komendy Głównej Policji. Na pokładzie maszyny oprócz policyjnych lotników znajdują się funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, którzy z wykorzystaniem specjalistycznego zbiornika na wodę wspierają akcję na ziemi, szczególnie w rejonach, gdzie ograniczony dostęp do wielu miejsc sprawia, że działania gaśnicze są wyjątkowo wymagające” – podaje Policja Lubelska.
Z kolei Komenda Główna PSP podaje, że do działań ratowniczo-gaśniczych zadysponowano znaczne siły i środki. „Obecnie na miejscu pracuje ponad 100 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych. W akcję zaangażowane są również inne służby i instytucje wspierające działania ratownicze.
W działaniach udział biorą m.in.
kompania gaśnicza SMOK1 z woj. małopolskiego,
moduł GFFF z woj. podkarpackiego,
2 ekspertów z w dziedzinie gaszenia pożarów lasów z woj. wielkopolskiego,
policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk, a w gotowości pozostaje kolejny.”
MKiŚ podaje, że ogień objął około 150 hektarów, zgodnie z procedurami bezpieczeństwa wsparcie lotnicze zostało zakończone po zapadnięciu zmroku. Obecnie wysiłki koncentrują się na budowie pasów zaporowych i obronie linii komunikacyjnych, a „Działania są utrudnione przez ograniczoną sieć dróg dojazdowych w sąsiedztwie lasów prywatnych, co wymusza użycie specjalistycznego ciężkiego sprzętu.”
Silny wiatr spowodował przeniesienie się ognia przez drogę wojewódzką na odcinku Józefów – Osuchy oraz powstawanie punktowych ognisk w odległości do 1 km od głównego frontu – dodano.














