Scroll Top
Krzysztof Jurgiel

Krzysztof Jurgiel
Fot. Facebook

Krzysztof Jurgiel
Fot. Facebook

Co sądzi Jurgiel o Ardanowskim? A co sądzi o nim PiS?

Zaskakująco kończy się etap rządów PiS w resorcie rolnictwa. Europoseł Krzysztof Jurgiel oczekuje oceny Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości dotyczącej postępowania posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Nie po raz pierwszy obserwujemy wymianę zdań między byłymi ministrami rolnictwa: Krzysztofem Jurgielem i Janem Krzysztofem Ardanowskim. Po raz pierwszy ocena Ardanowskiego dokonana przez Jurgiela jest jednak tak bezkompromisowa.

Ardanowski zastąpił Jurgiela na stanowisku ministra rolnictwa w czerwcu 2018 roku i zaniechał realizacji podejmowanych przez niego programów. Potem „schronił się” w Kancelarii Prezydenta  Andrzeja Dudy, jak sam twierdził – skrzywdzony przez PiS „piątką dla zwierząt”, której się przeciwstawiał – choć dokument ten przygotowano pod jego bokiem i za jego ministerialnej kadencji, o czym więcej:

Żywność bezpieczna i bez pełnomocnika rządu oraz inspekcji? 

Premier nie ocenił…

Ardanowski krytykował z kancelarii kolejnych ministrów rolnictwa. Za kadencji Grzegorza Pudy, swojego następcy, zechciał nawet skrytykować osiągnięcia własnego resortu – sfinalizowane tylko przez Pudę.

Wtedy Jurgiel po raz pierwszy wystąpił publicznie z krytyką Ardanowskiego: najpierw jesienią 2020 roku wystosował list otwarty do nowego ministra rolnictwa Grzegorza Pudy, potem kolejny – do premiera Mateusza Morawieckiego.

„Niezmiernie ubolewam, że Pan Premier nie podjął stanowczych działań wobec ministra Ardanowskiego już w lipcu. Niestety, co podnoszę z całą mocą, dobre relacje odwołanego ministra z częścią mediów umożliwiają przekazywanie opinii publicznej nieprawdziwych informacji dotyczących realizowanych działań w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi w okresie od czerwca 2018 do września 2020 r. Tymczasem spuścizną po ministrze Ardanowskim są nieprawidłowości i zaniedbania, które – prędzej czy później – wyjdą na jaw i będą ciążyły na ocenie rządu PiS, o ile w porę nie zostaną ujawnione i ukarane” – pisał wtedy Jurgiel. Nadaremno.

Prezydent nie ocenił…

Wreszcie w kwietniu 2021 Krzysztof Jurgiel wystosował list do prezydenta Andrzeja Dudy, w którym wzywał prezydenta do osobistego prezentowania ocen dotyczących rolnictwa, a nie zdawanie się w tym zakresie na działanie prezydenckiej rady do spraw rolnictwa, której przewodniczy Jan Krzysztof Ardanowski, ustawiając się teraz w roli recenzenta i krytyka poczynań obecnego rządu i ministra rolnictwa. Chciał, aby rada dokonała rzetelnej i aktualnej oceny kondycji polskiego rolnictwa i obszarów wiejskich polskiej wsi, z uwzględnieniem stopnia realizacji deklarowanych w kampanii wyborczej zobowiązań prezydenta, zrealizowanych w okresie 2015-2020 oraz stanu realizacji przyjętych zobowiązań programowych na drugą prezydencką kadencję.

Jak przypominał Krzysztof Jurgiel, kampania prezydencka Andrzeja Dudy, prowadzona na polskiej wsi, była oparta o program PiS, skierowany do rolników. Duda zobowiązał się do podjęcia 10 działań dla rolnictwa, m.in. „pełnego wyrównania dopłat bezpośrednich do poziomu europejskiego”, „przywrócenie poprzedniego systemu emerytur na polskiej wsi”, czy „wprowadzenia systemu realnych rekompensat za szkody łowieckie”.

Partia oceni?

Żadna analiza jednak  i wtedy nie nastąpiła, za to następowały kolejne wystąpienia Ardanowskiego w roli doradcy prezydenta – i doprowadziły teraz do pisma skierowanego przez Krzysztofa Jurgiela do Komitetu Politycznego Prawa i Sprawiedliwości „dotyczącego postępowania posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego niezgodnego ze statutem Prawa i Sprawiedliwości”.

Krzysztof Jurgiel powtarza wiele wcześniejszych ocen dotyczących Ardanowskiego, sformułowanych wcześniej w pismach do prezydenta i premiera. Przytacza też jego publiczne wypowiedzi, krytykujące rząd i PiS. Uznaje je za tendencyjne i mające na celu zafałszowanie informacji. „Moim zdaniem, poseł Jan Krzysztof Ardanowski w swoisty sposób uprawia politykę, która ma odwrócić uwagę od własnych zaniedbań, zaniechań oraz skutków pustych obietnic” – pisze Jurgiel.

Jak stwierdza, Ardanowski został odwołany ze stanowiska za „nieprawidłowości związane z firmą Top Farms”. Domaga się wyjaśnienia nieprawidłowości z czasów kierowania resortem przez Ardanowskiego: „Sporządzenia <Białej księgi> wymagają nieprawidłowości ustalone przez instytucje kontrolne oraz organy ścigania dotyczące Krajowej Spółki Cukrowej, Elewarru, grup producenckich, KOWR, funduszy promocji, Centralnej Biblioteki Rolniczej, Spółki Eskimos, Bielmlek Bielsk Podlaski, ubezpieczenia instytucji resortowych oraz spółki Top Farms”.

„Zwracam się z prośbą o ocenę przez właściwe organy PiS postępowania Jana Krzysztofa Ardanowskiego, włącznie z niegospodarnością w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zgodnie z obowiązującym Statutem PiS oraz podjęcie odpowiednich decyzji w procedurze dyscyplinarnej” – napisał Krzysztof Jurgiel.

I tylko można zastanawiać się, dlaczego tak późno – i czy nie za późno…

 

W załącznikach listy Krzysztofa Jurgiela:

do premiera

–  do PiS 

Posty powiązane

error: Content is protected !!